Kiedyś między mną a moją dziewczyną doszło...
M
marko11235 pkt
486 wyświetleń
do sprzeczki, na tyle, że zablokowała mój numer telefonu, abym nie mógł się dodzwonić, może i była to moja wina, ale czy to jest normalne zachowanie kiedy chciałem pogadać o problemie, a nasz kontakt ograniczał się tylko do sms, gg i rozmów i nie było możliwości bezpośredniego przyjazdu do niej? Denerwowałem się, trwało to około dwóch dni. Z resztą co to za kłótnia przez gg lub smsy.. Jeszcze jedno, jak mam się czuć z faktem, że nie odbierała czasem moich telefonów, ale wiedziałem, że trzyma go w dłoni bo odrzucała połączenia, czasem dzwoniłem parę razy denerwując się, że nie odbiera, wystarczyłby sms, że jest czymś zajęta, lub krótka rozmowa, że teraz coś robi i nie może odebrać. Co o tym myślicie? Pozdrawiam.