Kiedyś napisałam do pewnego chłopaka na...
M
monique987655.6k pkt
547 wyświetleń
gg,kojarzyłam go z widzenia,ale tak to sie nie znaliśmy.No i pisaliśmy poznaismy sie,kiedyś zaproponował mi że zawiezie mnie (nie wazne gdzie)a ja że ok i napisałam mu nr tel on mi tez ale następnego dnia napisał że nie może bo jego rodzice biora samochód ,a ja że trudno to kiedy indziej i tak z tydzień sie przeciągało.On rzadko wchodził na gg,w ogóle kompa rzadko włączal.Po miesiącu coś mu napisałam na gg i okazało sie tak mi napisał,że nie bedzie owijał w bawelne od jakiegos czasu pisze z pewną dziewczyna i nie chce tego psuc.To mu odpisałam,że rozumiem itp.Nie pisaliśmy gdzieś z ponad 5 mies.zero kontaktu,nawet go nigdzie nie widziałam.Wczoraj napisalam do niego na gg by sie przekonać czy w ogóle odpisze itp.Odpisał mi pisaliśmy troche jak tam leci itp i zapytałam sie czy jakby chciał to czy by poszedł ze mną na studniówke i odpisal a kiedy mam a ja z ... i on odpisał że ma w ten sam dzień.No głupio wyszło troche ;/,później cisza nic nie piszemy a później napisalam że musze kończyc to pa i odp mi pa.Dzisiaj widziałam go jak wracał ze szkoły z kolega wracał samochodem siedział obok jako pasażer i jak mnie zobaczył to tak jakby sie speszył i odwrócił ale wiem że mnie widział.Co mam o tym mysleć podobam mu sie choc troche?wiem ,że nie ma dziewczyny,wiem gdzie mieszka,ale chodzi do innej szkoły.Teraz wiem że sie przejmuje najbardziej by zdać mature ja mam mature w tym samym roku co on bo on chodzi do technikum.Co moge zrobic by byc z nim?Jak pisze z nim na gg to raczej ciezko jest bo sama musze wymyslec o czym piszemy,ale jak pisze to odpisuje w miare tak z interesowaniem.Prócz pisania to raczej nie mam z nim kontaktu.Ja mam 18 a on 19 lat.