kiedys w telewizji na TVP1 leciał bardzo fajny...
M
marika90292 pkt
594 wyświetlenia
film . było to o tym że zbliżała się chmura która roznosiła jakąś chorobę i wszyscy z miasta się ewakuowali. tylko jedna dziewczyna ze swoim bratem i oni postanowili wyjechac z miasta rowerami . gdy byli w drodze chciało im sie pić i ta dziewczyna po wiedziała kto pierwszy zjedzie z górki dostanie pić i ten brat chciał być pierwszy . jechał tak szybko że nie zauważył samochodu który jechał ulica i w niego uderzył zmarł na miejscu . okazało się że facet w tym samochodzi to sąsiad tej dziewczyny i jej brata. ona nie chciała zostawić brata a ten sąsiad nalegał żeby on jechała z nim bo zbliża się ta chmura . on płakała i wgl. a ten sąsiad postanowił wynieść ciało jej brata n apole kukurydzy i tam go zostawił . potem oni dojechali i mili jechac jeszcze pociągiem a ta dziewczyna nie chciała jechac i wyszła na dwór . nadeszła chmur zaczął padac deszcz. zachorowała na raka traciła włosy . i pamiętam że jeszcze sporkała w szpitalu chłopaka który ją z tamtąd zabrał . dla tej dziewczyny zaczeły roznąc włosy . gdy jechali juz do swoich domów to ona poprosiła go żeby zajechali na te pole kukurydzy i pochowali jej brata . chciałabym prosić o tytuł tego filmu . bardzo mi na tym zalezy . z góry bardzo dziękuje .prosze o pomoc ;)