kilka miesiecy temu poszlam z kumplami do pewnego ich...
P
PaulaGim2275 pkt
392 wyświetlenia
kolegi. ladny byl, fajny i w ogole, ale szybko o nim zapomnialam bo sie nie widzielismy.
niedawno sie znowu spotkalismy i tu juz sie zaczelo cos wiecej (przynajmniej z mojej strony) . i nie moge przestac o nim myslec. wczoraj z nim pisalam ze mi sie bardzo podoba i ze moze chcialabym z nim byc a on odpowiedzial ze moze by chcial i ze musze mu dac troche czasu na zastanowienie sie.
nie wiem co mam o tym myslec? czy tzn ze raczej nie bedzie chcial czy moze jednak tak? i jak mam sie zachowywac? mam dawac mu znac o tym ze istnieje i czekam czy tak jak mi ktos poradzil zebym go ignorowala i w ogole zeby zobaczyc czy mu na mnie zalezy? prosze was bardzo pomoc. ja go chyba kocham
niedawno sie znowu spotkalismy i tu juz sie zaczelo cos wiecej (przynajmniej z mojej strony) . i nie moge przestac o nim myslec. wczoraj z nim pisalam ze mi sie bardzo podoba i ze moze chcialabym z nim byc a on odpowiedzial ze moze by chcial i ze musze mu dac troche czasu na zastanowienie sie.
nie wiem co mam o tym myslec? czy tzn ze raczej nie bedzie chcial czy moze jednak tak? i jak mam sie zachowywac? mam dawac mu znac o tym ze istnieje i czekam czy tak jak mi ktos poradzil zebym go ignorowala i w ogole zeby zobaczyc czy mu na mnie zalezy? prosze was bardzo pomoc. ja go chyba kocham