Przejdź do treści głównej

kilka pytan: czy choroba moze okazac sie czyms...

A
AntonioPedroAlmara2.2k pkt
559 wyświetleń
dobrym dla czlowieka, jakas swoista lekcja, spojrzeniem na swiat w inny sposob? boicie sie nowotworow? jesli tak to czego najbardziej samej choroby, ciezkiego leczenia, czy moze smierci? jaka jest najgorsza rzecz jaka moze spotkac czlowieka?

3 odpowiedzi

Oczywiście, że choroba może czegoś nauczyć. Jakbyś czytał "Dżumę" to miałbyś tego doskonały przykład. I tyczy się to zarówno poważnej, śmiertelnej choroby, przed którą uda się uciec jak i tych mniej poważnych - i to nie tylko fizycznych, ale i psychicznych. Wtedy człowiek nagle odkrywa w sobie siłę, chęć życia, bogate zasoby religijności, marzenia, które dotąd odrzucał gdzieś w podświadomość. Człowiek, który cudem wyjdzie z choroby patrzy na świat zupełnie inaczej i tutaj nie ma nad czym debatować.

Nowotworu się nie boję, bo to bez sensu. I tak wiem, że na pewno go dostanę, poza tym na coś trzeba umrzeć, nieprawdaż? Życie jest usiane różami, ale one mają i kolce (jedyne sensowne zdanie wyczytane na jakimś durnym blogu), ale to nie znaczy, że trzeba żyć w ciągłym strachu. Poza tym wiem, że da się nowotwór zwalczyć a nawet jeśli nie to wygrać o tyle, że samemu wybierze się sobie sposób śmierci zamiast gnić w szpitalnym łóżku i tam powoli umierać.
A co najgorszego może spotkać człowieka nie da się odpowiedzieć. Mindfrek1 napisał samotność, moim zdaniem to nieprawda. Byłam zupełnie sama długi czas i nie przeraża mnie to, bywa to nawet przyjemne i rozwijające, jestem w stanie wymyślić dużo gorsze rzeczy, na przykład bezsilność. Także tutaj dla każdego jest to czym innym.
9
B

Blackspirit

13 lat temu

Jasne że choroba może pokazać coś czego nie widzimy przed nią. 'Prawie śmierć nie zmienia niczego, śmierć zmienia wszystko. '
Ludzie którzy dowiedzieli sie ze mogą mieć raka zmieniają sie. Co zabawniejsze kiedy sie okazuje ze go wcale nie mają nie cieszą sie tak bardzo jak bysmy sobie wyobrazali bo przez ten czas zmienili swój sposób bycia i definiowali sie przez raka, a okazuje sie że błędnie.

Nie boje sie raka tylko tego co może ze mną zrobić. Każdy nowotwór ma inny schemat działania, na niektóre zadziała chemia na inne nie .. Jakbym miał raka nie podjąłbym raczej leczenia . A najgorsza rzecz jaka może nas spotkać to nie choroby, ludzie tylko samotność, ogólnie - uczucia . Pozdrawiam ;d
1
M

Mindfrek1

13 lat temu

Czytałeś może mega oklepaną książkę o tytule ,,Oskar i pani Róża''? Biorąc pod uwagę treść, problematykę tej książki, mogę ci powiedzieć, że owszem, choroba może nauczyć nas pokory i wyrozumiałości. I w życiu pewnie też tak jest. Choć nigdy nie chciałabym się o tym przekonać. Wiesz, choroba to naturalny stan w naszym życiu, musimy pamiętać, że człowiek jest kruchy i choroby należy odbierać bez emocji... To klucz do spokoju. A czy ja boję się nowotworów? Pewnie, kto by się nie bał. Ogólnie uważam się za osobę dość... no, wyrozumiałą, ale nie wiem, jaka byłaby moja reakcja na wieść o negatywnych zmianach w moim organizmie. Wiem tylko, że na pewno nie chciałabym realizować swoich marzeń, a czemu? Bo to z góry zakłada, że nie ma dla mnie miejsca na tym świecie. Mam nadzieję, że gdy zachoruję, będę swojego rodzaju stoikiem. No ale; odpukać w niemalowane... Boję się najbardziej przebiegu choroby. To według mnie najstraszniejsza sprawa. I paradoksalnie, znając mnie, nie chciałabym żyć w takim stanie. Ale ostatnie zdanie to tylko opinia niedoświadczonej czternastolatki, no, w sumie za 3 miesiące piętnastolatki, więc nie bierzcie ze mnie przykładu.
-21
H

Heartborne

13 lat temu