Ciekawy artykół ,uważam ,że w każdym człowieku drzemie "frustrat"tylko nie zawsze się ujawnia i całe szczęście bo jak by wygladało nasze życie?
19
1
1007
15 lat temu
16
Dobra założę maskę: człowieka uśmiechniętego i uprzejmego. I co po sprawie? Ok. Podam ci jeden przykład z mojego życia. Codziennie jeżdżę tramwajem w drodze na uczelnię. Często mam okazję siedzieć. Zawsze gdy widzę straszą osobę, kogoś o kulach(czy z laską), kobietę w ciąży czy z dzieckiem to ustępuję im miejsca. Niby proste - zwykle słyszałem "dziękuję" bądź choćby uśmiechano się do mnie. Powiem że sprawiało mi to radość. Raz się zdarzyło że zapatrzyłem się w coś za oknem. Po chwili wyskoczył z mordą do mnie jakiś facet koło 40 czy mi nie wstyd. Na początku nie wiedziałem o co mu chodzi. Okazało się że do tramwaju weszła kobieta z dzieckiem. Dostałem od niego wiązankę ciepłych słów. Ja sam nie pozostałem mu dłużny;]. To wydarzenie wszystko zburzyło. Miałem wrażenie że cała uprzejmość poszła na marne. Czy w zwykłej naturze człowieka nie jest tak że przykre wydarzenia są zwykle odbierane jakoś głębiej? Tak... przykre wydarzenia cały czas choćby w telewizji słychać o jakichś katastrofach, kłótniach, problemach. Udupienie kogoś jest dobrą pożywką - zwykle ludzie chętniej tego słuchają. Nikt nie zauważa (nie chce zauważyć) że to może nie być prawdą. W życiu jest podobnie - zawsze szuka się jakiegoś kozła ofiarnego. Choćby to udowadnia że ludzie są bardziej skłonni do złego niż dobrego(takie jest moje zdanie). Sam uważam że jestem realistą - jeśli pojawiają się jakieś ważne wydarzenia w moim życiu to zawsze patrzę w nie z nadzieją i jakąś pewnością siebie aczkolwiek mam pewne obawy, że może się nie udać. Ty nazywasz to pesymizmem. Nie można czysto optymistycznie patrzeć w życie - sama logika podpowiada że jest to bez sensu. Bo czy należy uśmiechać się do wszystkiego, gdy wszystko dookoła pokazuje ci środkowy palec? Pewnie znów myślisz że czepiam się drobiazgów. Ale czy to nie takie szczegóły głównie kształtują każdego człowieka? Zresztą każdy człowiek jest kimś szczególnym. Trzeba dyskutować o szczegółach, bo to w nich różni się każdy człowiek. Czy "ubogacanie się" wiedzą innych gdy ona wydaje się niepraktyczna w ogóle ma sens? Zwłaszcza gdy ktoś ma już ułożony światopogląd i nie chce tego burzyć? Te pytania zostawiam dla ludzi myślących...
16
F
Fudge19
15 lat temu
8
Ciekawy artykuł i fajnie uchwycony temet podoba mi się :)
Niestety w rodzinie mam taką osobę masakra :(
8
W
WhyNotUs
15 lat temu
4
Imperator - ty może w wolnych chwilach pograj sobie w jaką grę...może Icy Tower? a nie zabijaj ludzi swoją quasi filozofią...
podsumować Cię można tylko jednym cytatem:
"- Nie uznajesz żadnych wartości, całe twoje życie to nihilizm, cynizm,
sarkazm i orgazm.
- We Francji mógłbyś zrobić z tego hasło wyborcze i wygrać."
4
P
pafnucy
15 lat temu
2
Czuje się jakby ten artykuł był pisany z myślą o mnie...