Przejdź do treści głównej

Kłotnia...:(

P
pola11118224 pkt
481 wyświetleń
Pokłóciłam się z moją chyba już byłą przyjaciółką , a poszło o to że ja byłyśmy na takim podwórku to z niej się śmiali tacy chłopacy , i tam była taka beczka do której się wchodzi i oa sobie do niej weszła to ci chłopacy zaczeli w beczkę żucać kamieniami i wpychać patyki i ja powiedziałam żeby tak nie robili , ona w końcu straciła cierpliwość i wybiegła z płaczem , to ja po jakieś 1 min pobiegłam za nią aż koło naszego bloku a jest to daleko.I poszła do takich 2 dziewczyn któych ja nie nawidze żeby mi zrobić na złóść , to ja byłam tak zmęczona i powiedziałam jej żeby lepiej sobie poszukała nowych przyjaciół bo nie umie docenić tego co ma. Potem poszłam do mojej koleżanki przychodzimy , a one w najlepsze grają sobie w siate iwg. śmiejąc się z nas ,, i ja powiedziałam jej :
ja:-Nie gap się na mnie
ona:-Po to mam oczy
ja:-To lepiej popatrz na nowe przyjaciółki
ona:-Każdy miał racje co do siebie odwal się


I co ja mam teraz robić , zależy mi chyba .. sama nie wiem jest mi tak przykro że normalnie zaraz płakać będe;(

1 odpowiedź

trudna akcja . najklepiej porozmawiajcie i sieprzeproście.:)
-2
T

thekasiax3

16 lat temu