kocham chłopaka od prawie już 1,5 roku....
O
onicniepytaj36 pkt
1.1k wyświetlenia
Powiedziałam mu już dwa razy że go kocham. On tylko pytał za co go kocham i że jest beznadziejny. ;P Za każdym razem gdy pisze serce mi szybciej bije i mam znowu tą nadzieje, że może teraz nam się jakoś uda.
Do niedawna nie odzywaliśmy się ze sobą z dobre 3 miesiące. W końcu on napisał jagdyby nigdy nic. Nawet odwiedził mnie w domu pogadaliśmy szczerze. Poczułam że mu zależy na mnie jakoś bo zaczął się o mnie martwić. On ma teraz dziewczynę. Gdy Go o nią zapytałam on tylko wzruszył ramionami i powiedział ze smutkiem że są razem.
nie umiem o nim zapomnieć chociaż już tyle razy próbowałam ;( i gdy Go znowu widzę to wszystko powraca: nasze wspólne chwile i wgl ;/ Przez to wszystko odtrącam miłość i innych chłopaków. Uśmiecham się ale w domu płacze w poduszkę i przytulam się do misia którego dostałam od Niego na walentynki
Co mogę zrobić żeby zapomnieć? albo z nim być?
Proszę o pomoc
Do niedawna nie odzywaliśmy się ze sobą z dobre 3 miesiące. W końcu on napisał jagdyby nigdy nic. Nawet odwiedził mnie w domu pogadaliśmy szczerze. Poczułam że mu zależy na mnie jakoś bo zaczął się o mnie martwić. On ma teraz dziewczynę. Gdy Go o nią zapytałam on tylko wzruszył ramionami i powiedział ze smutkiem że są razem.
nie umiem o nim zapomnieć chociaż już tyle razy próbowałam ;( i gdy Go znowu widzę to wszystko powraca: nasze wspólne chwile i wgl ;/ Przez to wszystko odtrącam miłość i innych chłopaków. Uśmiecham się ale w domu płacze w poduszkę i przytulam się do misia którego dostałam od Niego na walentynki
Co mogę zrobić żeby zapomnieć? albo z nim być?
Proszę o pomoc