Kochane dziewczyny ! :) Mam pewien problem...
L
Lola21111 pkt
618 wyświetleń
sercowy. Poznałam bardzo fajnego chłopaka na uczelni. Zaczęliśmy dopiero gadać ze sobą od 2 tygodni. Dobrze nam się ze sobą rozmawiało na żywo i na fb. Wymieniliśmy się numerami. Zaczęło się miło ,codziennie pisaliśmy , zazwyczaj to ON pierwszy, raz się odezwałam ,bo nie pisał po 3 dniach. Nie wytrzymałam i chyba to błąd, bo może poczuł ,że ma mnie w garści. ? Ale dzwonił do mnie codziennie, ostatnio wysłał mi smsa na dobranoc w czwartek i do tej pory się nie odzywa..Wysyłał mi swoje selfie i przekomarzał się kiedy dam mu buziaka.Nie rozumiem mężczyzn, niektórzy mówią,że to schemat prosty ,ale nie dla mnie :D Nie będę się przejmować, jeśli mnie olewa :) Czytałam książkę : " Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i był fragment o tym ,żę facet się nie odzywa ,ąby sprawdzić, czy jakaś desperatka :) No mam taki plan ,żeby się pierwsza nie odezwać i niech sb pomyśli, czemu się nie odzywam. Ale może być taka opcja ,że po prostu stracił mną zainteresowanie, a może za długo nad tym myślę ? Może miałyście taką sytuację, boję się pakować w kolejny związek ,więc jestem ostrożna :)