Kochani doradzcie, podpowiedzcie co mam zrobic,...
G
gregoruxd416 pkt
901 wyświetleń
bo jestem zagubiona. Jestem z chlopakiem od 3 miesiecy , klocimy sie to normalne, lecz to zwiazek na odleglosc i nie mozemy sie widywac. Oj... moj chlopak ma humorki jak baba w ciazy , chyba nawet gorsze. Obraza sie, jest chamski, arogancki, obojetny w stosunku do mnie. Raz jest dobrze a raz jest zle... Np wczoraj bylo okej a wieczorem juz zle, dzisiaj wg nie mielismy kontaktu i dopiero po 22 obojetny w stosunku do mnie, nic nie docieralo ani nic. Z poczatku nasza rozmowa tak wygladala " co mialem przemyslec? Nic sb nie przemyslalem i nie zamierzam... Ok, ok ... Wiesz co jak tak ma wygl to ja powiem czesc i ide spac... Zmien sie" tak sie odzywal. Moze ktos z was pomysli ze to normalne, ale uwierzcie mi, ze nie. Napisalam mu ze nie zamierzam go meczyc bo rozumiem ze jest zmeczony i wg a on "narka" ... Zalezy mi na nim, ale co ja moge sama zdzialac? Nie mam sil juz, nie wiem co zrb. Nie mam z kim nawet dobrze pogadac ani nic. Gadam ze znajomymi, ale niezbyt umia doradzic, wiec postanowilam tu sie zwrocic.