Kolegowałam się, a właściwie przyjaźniłam z...
K
klaudia010134 pkt
446 wyświetleń
chłopakiem, świetnie nam się rozmawiało, potrafiliśmy przesiadywać ze sobą cały swój wolny czas, moje przyjaciółki lubiły go do czasu... Któregoś dnia uświadomiłam sobie że lubię go (Marcina) bardziej niż myślałam. Dalej się ze sobą przyjaźniliśmy lecz gdy byłam blisko niego czułam wielką chęć by go przytulic czy pocałować. I w pewnym momencie uświadomiłam sobie ze on tez chce czegoś więcej. Zaczęliśmy być ze sobą ale choć oboje chcieliśmy się pocałować czuliśmy jakaś wielka nieśmiałość. Zerwaliśmy, i urwaliśmy kontakt. Jakiś czas temu po roku zerwanego kontaktu wszystko znowu wróciło. On uważa że teraz będzie inaczej bo oboje dojrzeliśmy do tego, i nie możemy ukrywać tego czego pragniemy, tego ze się naprawdę kochamy. Ale ja czuje że znowu będzie tak samo... Czy uważacie ze to ma sens? Jest jeszcze jeden problem ludzie ze szkoły gdy zauważyli ze znowu się do siebie zbliżamy, zaczęli to jakoś głupio komentować.