Kolejne pytanie z serii internetowe znajomosci....
N
nerdusanonimus18 pkt
450 wyświetleń
Otoz niedawno poznalam pewnego chlopaka ktory mieszka w szwecji. Jest bardzo mily, mamy podobne poglady i zainteresowania. Jest w moim wieku. (18) On choruje na autyzm, lecz nie jest to dla mnie jakas wielka przeszkoda w relacjach z nim, jako ze tez mozna powiedziec ze nie jestem dusza towarzystwa... Dziwi mnie jak
(podobno) bardzo mnie lubi i chce ze mna byc. Caly czas pyta jak sie spotkamy kto do kogo przyjedzie, co bedziemy robic itp. Nie jest to zaden zboczeniec ani nic w tym rodzaju, tego jestem pewna (takich wyczuwam na kilometr). Problem w tym, czy ciagniecie czegos takiego ma w ogole sens? Czy jego choroba moze byc dla mnie jakas przeszkoda?
(podobno) bardzo mnie lubi i chce ze mna byc. Caly czas pyta jak sie spotkamy kto do kogo przyjedzie, co bedziemy robic itp. Nie jest to zaden zboczeniec ani nic w tym rodzaju, tego jestem pewna (takich wyczuwam na kilometr). Problem w tym, czy ciagniecie czegos takiego ma w ogole sens? Czy jego choroba moze byc dla mnie jakas przeszkoda?