Kolejny mój wiersz: psychika rozpoczęła...
R
ricko1962 pkt
596 wyświetleń
ostatnią wieczerzę
mógłbym się pożegnać pisząc ostatni list
wolę pozostać zagadką
nigdy nie byłem mesjaszem
a dzisiejsze umieranie stało się prostotą
gdybym zakończył na krzyżu
mówiono by że plagiat
dlatego pozostanę zapomniany
pośród spalonych w Auschwitz
mógłbym się pożegnać pisząc ostatni list
wolę pozostać zagadką
nigdy nie byłem mesjaszem
a dzisiejsze umieranie stało się prostotą
gdybym zakończył na krzyżu
mówiono by że plagiat
dlatego pozostanę zapomniany
pośród spalonych w Auschwitz