Kolejny wiersz coś dla Niej : Może dziś...
R
roby79 pkt
1.3k wyświetleń
umrę tuż nad rankiem
a co mi tam nic innego do roboty nie mam
Albo nie, umrę gdy zjem śniadanie
by jeszcze raz zjeść kanapkę od mamy
Tak sobie myślę a może jutro
żeby Cię jeszcze raz zobaczyć
Z daleka, nieśmiale popatrzeć w te oczy
A może umrę tak przyszłym tygodniu
By móc spróbować podejść do Ciebie
I może zaproszę na jakieś ciastko
lecz w tym tygodniu bo w przyszłym umieram
A może umrę w przyszłym miesiącu
By móc zdążyć iść z Tobą do kina,
na spacer, na kawę i na karuzele
A może umrzemy kiedyś tam razem
w starości pod wspólną pierzyną
by móc dostrzec powody dla których żyliśmyTutaj wpisz swoje pytanie...
a co mi tam nic innego do roboty nie mam
Albo nie, umrę gdy zjem śniadanie
by jeszcze raz zjeść kanapkę od mamy
Tak sobie myślę a może jutro
żeby Cię jeszcze raz zobaczyć
Z daleka, nieśmiale popatrzeć w te oczy
A może umrę tak przyszłym tygodniu
By móc spróbować podejść do Ciebie
I może zaproszę na jakieś ciastko
lecz w tym tygodniu bo w przyszłym umieram
A może umrę w przyszłym miesiącu
By móc zdążyć iść z Tobą do kina,
na spacer, na kawę i na karuzele
A może umrzemy kiedyś tam razem
w starości pod wspólną pierzyną
by móc dostrzec powody dla których żyliśmyTutaj wpisz swoje pytanie...