KOLONIE
M
martusia3613320 pkt
552 wyświetlenia
Raz byłam na koloni poznałam kolegę byl bardzo zabawny.Gdy szliśmy nad jezioro pływać to on podniusł kolezanke a ja drugą i spojzelismy sie na siebie i złapaliśmy sie za rękę .Od tego czasu pisaliśmy do siebie i zaczełam bardziej poznawać go .Gdy na końcówce wakacji zacząl domnie przyjezdzac myslałam ze cos z tego bedzie .Ale sie przeliczyłam on w szkole był inny jakby sie wstydził do mnie podejść.A teraz nawet nie mowi mi cześć,nie mam u niego szans .Co mam zrobic czy dalej do niego krecic czy co, prosze o odp?