Kompletnie nie wiem co mam robic od paru dni...
O
Ona11501450 pkt
2.4k wyświetlenia
przychodza do mnie sms nie wiem kto rozdaje moj nr tel. Są to numery tel z orange.
Wczoraj pisal do mnie nr o tresci takiej: 1. Hej słoneczko (godz. napisania: 12.07,data 18.04.12r.) 2. ;* (godz. napisania :14.03, data 18.04.12r) Nie odpisalam na te 2 sms po prostu je zignorowałam.
3. Sylwia kochanie , czemu nie odpisujesz (godz. napisania: 14.39, data: 18.04.12r). I ten sms 3 mnie kompletnie dobil musialam napisac bo nie wytrzymalam nerwowo odpisalam cos takiego:
Ja: “Do cholery z skad masz mój nr i po co do mnie piszesz Worgule? Bo jak chcesz sobie ze mnie bekę porobic to nieradze”
On: Ja z ciebie beke? Czemu tak uwazasz?
Ja: A jaka mam pewność, ze sobie nie robisz, ze mnie beki?
On: A jak mam ci to udowodnic koleżanko?J
Ja: To napisz mi z kąt masz mój nr i jak masz na imie i Worgule z kat mnie znasz?
On: Kojarze cie ze szkoly, twój numer dostalem od kolegi. Na imie mi Michał ;*
Ja: Skoro mnie kojarzysz to mnie opisz wtedy na pewno nie będziesz miał z tym problemu, i jeszcze wyslij mi Twoje zdjecie.
On: Niestety nie mam nic na koncie aby wysłać ci zdjecie ;( jestes szczupla blondynka z tego co się dowiedziałem to chodzisz do kl kucharskiej. Zgadza się slonko ;*?
Ja: To weź kredyt
On: Wziełem już dawno. Możemy się spotkac jeżeli chcesz.
Ja: To wyslij od kogos innego.
On: Nie mam teraz od kogo. Mieszkam w Rywaldzie. Jak jutro zobacze cie w szkole to zagadam.
Ja: Nic mu nie odpisałam.
On: Urazilem cie czyms? Dlatego nie odpisujesz? ;(
Ja: Nic mu nie odpisałam.
Nic wiecej nie napisal. Dzisiaj znowu jakis nr do mnie napisal.
Niby jakas Ada, ale nie wierze w te rzeczy ktore mowi ta dziewczyna.
Rozmowa z innym nr przez sms.
Ona: Hej
Ja: Kim jestes?
Ona: Ada.
Ja: Jaka Ada?
Ona: Nie znamy się. A ty jak masz na imię i ile masz lat
Ja: Piszesz i nie wiesz do kogo. Wgl skad masz mój nr?
Ona: No powiec. Nr mam z ksiązki.
Ja: Jasne z ksiązki. Myślisz, ze w to uwierzę to się mylisz….
Ona: Poważnie był napisany i nie tylko ten. Z ksiązki do PO
Ja: Jasne, jasne… I tak w to nie wierze. Lepiej może bys powiedziala prawde kim jestes
Ona: Ada
Ja: Tak Ada,jasne.
Ona: Mówię prawdę
Ja: Skąd mam wiedziec, ze nie klamiesz? Wgl po co do mnie piszesz?
Ona: Poważnie no chyba bym nie klamala z tym jak mam na imię. A ty jak masz na imię.
Ja: Popisac,piszesz do mnie skoro mnie nie znasz…
Ona: Bo chciałam popisac. Jak masz na imię
Ja: Świetnie kłamiesz…..
Ona: Aha
Ja: Nic nie odpisalam
Ona: Dobra
Ja: Co dobra?
Próbowalam juz dzwonic z nr zastrzezonego nr na te numery tel, ale nikt nie odbiera. Odrzucaja polaczenia. Nie wierze tym ludziom co pisza do mnie.
Nie chce zmieniac nr tel bo boje sie ze to moze tylko zaszkodzic pomysla ze sie boje ich i beda dalej to robic.
Chłopaka nie mam zeby mogl mi pomoc, a nie bede mowic o swoich problemach rodzinie. Chce poprostu sama sobie poradzic tylko nie wiem jak. Proszę pomożcie mi.
Co mam zrobic w tej sytuacji? bo nie wiem naprawde Proszę pomózcie mi. Czy mam napisac cos na ten nr jeszcze do tego niby Michała. Bo poprostu nie wierze im.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Wczoraj pisal do mnie nr o tresci takiej: 1. Hej słoneczko (godz. napisania: 12.07,data 18.04.12r.) 2. ;* (godz. napisania :14.03, data 18.04.12r) Nie odpisalam na te 2 sms po prostu je zignorowałam.
3. Sylwia kochanie , czemu nie odpisujesz (godz. napisania: 14.39, data: 18.04.12r). I ten sms 3 mnie kompletnie dobil musialam napisac bo nie wytrzymalam nerwowo odpisalam cos takiego:
Ja: “Do cholery z skad masz mój nr i po co do mnie piszesz Worgule? Bo jak chcesz sobie ze mnie bekę porobic to nieradze”
On: Ja z ciebie beke? Czemu tak uwazasz?
Ja: A jaka mam pewność, ze sobie nie robisz, ze mnie beki?
On: A jak mam ci to udowodnic koleżanko?J
Ja: To napisz mi z kąt masz mój nr i jak masz na imie i Worgule z kat mnie znasz?
On: Kojarze cie ze szkoly, twój numer dostalem od kolegi. Na imie mi Michał ;*
Ja: Skoro mnie kojarzysz to mnie opisz wtedy na pewno nie będziesz miał z tym problemu, i jeszcze wyslij mi Twoje zdjecie.
On: Niestety nie mam nic na koncie aby wysłać ci zdjecie ;( jestes szczupla blondynka z tego co się dowiedziałem to chodzisz do kl kucharskiej. Zgadza się slonko ;*?
Ja: To weź kredyt
On: Wziełem już dawno. Możemy się spotkac jeżeli chcesz.
Ja: To wyslij od kogos innego.
On: Nie mam teraz od kogo. Mieszkam w Rywaldzie. Jak jutro zobacze cie w szkole to zagadam.
Ja: Nic mu nie odpisałam.
On: Urazilem cie czyms? Dlatego nie odpisujesz? ;(
Ja: Nic mu nie odpisałam.
Nic wiecej nie napisal. Dzisiaj znowu jakis nr do mnie napisal.
Niby jakas Ada, ale nie wierze w te rzeczy ktore mowi ta dziewczyna.
Rozmowa z innym nr przez sms.
Ona: Hej
Ja: Kim jestes?
Ona: Ada.
Ja: Jaka Ada?
Ona: Nie znamy się. A ty jak masz na imię i ile masz lat
Ja: Piszesz i nie wiesz do kogo. Wgl skad masz mój nr?
Ona: No powiec. Nr mam z ksiązki.
Ja: Jasne z ksiązki. Myślisz, ze w to uwierzę to się mylisz….
Ona: Poważnie był napisany i nie tylko ten. Z ksiązki do PO
Ja: Jasne, jasne… I tak w to nie wierze. Lepiej może bys powiedziala prawde kim jestes
Ona: Ada
Ja: Tak Ada,jasne.
Ona: Mówię prawdę
Ja: Skąd mam wiedziec, ze nie klamiesz? Wgl po co do mnie piszesz?
Ona: Poważnie no chyba bym nie klamala z tym jak mam na imię. A ty jak masz na imię.
Ja: Popisac,piszesz do mnie skoro mnie nie znasz…
Ona: Bo chciałam popisac. Jak masz na imię
Ja: Świetnie kłamiesz…..
Ona: Aha
Ja: Nic nie odpisalam
Ona: Dobra
Ja: Co dobra?
Próbowalam juz dzwonic z nr zastrzezonego nr na te numery tel, ale nikt nie odbiera. Odrzucaja polaczenia. Nie wierze tym ludziom co pisza do mnie.
Nie chce zmieniac nr tel bo boje sie ze to moze tylko zaszkodzic pomysla ze sie boje ich i beda dalej to robic.
Chłopaka nie mam zeby mogl mi pomoc, a nie bede mowic o swoich problemach rodzinie. Chce poprostu sama sobie poradzic tylko nie wiem jak. Proszę pomożcie mi.
Co mam zrobic w tej sytuacji? bo nie wiem naprawde Proszę pomózcie mi. Czy mam napisac cos na ten nr jeszcze do tego niby Michała. Bo poprostu nie wierze im.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.