Jeeeeju, ja przejmuję się bardzo. Co prawda, nie uczę się nie wiadomo jak źle. Poprzeczkę postawiłam sobie niezmiernie wysoko i dążę do celu. Po prostu, wyznaczona szkoła to spełnienie moich marzeń.
Gorzej, gdy coś pójdzie nie tak, bo nie mam planu B.
Trzymam za wszystkich kciuki w tych ważnych chwilach ;)
3
F
fortunately
16 lat temu
1
raczej się nie boję.
1
N
nielegalnaax3
16 lat temu
1
taa, stresuję się testami, nie wiem do jakiej szkoły isc a coraz mniej czasu. ale najbardziej mi szkoda rozstania ze wszystkimi :( i mimo że nie lubię tej szkoły nie chcę żeby się kończyła :(
1
Y
yhyh
16 lat temu
1
ja stresuję się jak mnie napadnie,czasami mówię sobie "dobra,spoko,jakoś to ogarnę,a jak nie to trudno,próbowałam",ale jak dochodzi do testów to jest wesoło,bo już nie powiem "luz,spoko" ;D hehe
1
M
marta972
16 lat temu
0
podoba mi się takie nastawienie,chyba też będę musiała się tak przestawić :) hehe
0
M
marta972
16 lat temu
-1
testy są lajtowe;]
jakby co, to nadrobię ocenami;p