W roku 2011 na wakacjach w Turcji . Poznałam gościa , którego z moimi przyjaciółmi nazwaliśmy gościem od lustrzanek, bo nosił lustrzaki. Bardzo mi i mojej przyjaciółce podobał... Chodził codziennie obok basenu koło nas i patrzył się jakbyśmy mu tez się podobały. Pracował w tym hotelu jako gościu od rozrywki. O 13 z przyjaciółmi chodziliśmy go zobaczyć.Więc trzeciego dnia wieczorem postanowiłyśmy iść do miasteczka i kupić sobie lustrzanki takie jakie ma te gościu od lustrzanek. Kiedy następnego dnia nas zobaczył to o mało nie zemdlał . W końcu postanowiłysmy zrobić sobie z nim zdjęcie. Teraz to zdjęcie i lustrzanki są jedyną pamiątką po nim bo 24 sierpnia musiałyśmy wrócić do Polski . Smutne ale miłość na zawsze... <3
-3
M
MigoOla1234
15 lat temu
Najlepsza
9
Pojechałam na kolonie. Wg było fajnie :D Moja ostatnia kolonia i wg. :D Miałam zdołowany dzień. poszłam usiąść na huśtawki na terenie ośrodka. Usiadłam włączyłam muze i sie bujałam. Na przeciwko mnie usiadł taki blondyn . Brązowe oczka ,180 , cały śliczny. Ciągle sie na mnie patrzył. Nagle zobaczylam moją koleżanke i speszona poszła. Okazało się że jest z mojej koloni. Zaczeliśmy rozmawiac i miedzy nami coś zaiskrzyło. Wtedy miałąm chlopaka ale tylko on sie liczył wtedy. Byłam zakochana po uszy.z Tamtym zerwałam, było mi go szkoda ale miłość nie wybiera. Od tamtej pory minoł ponad rok. Nadal jesteśmy parą, kochamy się i jest nam cudownie ;)) ;*<br />
9
A
agatka1505
15 lat temu
7
jeśli chodzi o miłosne przeżycie, to nie było żadnego.. nigdy nie byłam zakochana, ani zauroczona, nigdy nie myślałam o chłopakach na poważnie, tylko dobrzy kumple.. uważam że na miłość orzyjdzie czas... mam dopiero 15 lat, i nie uważam że w tym wieku można było przeżyć jakąś wielką miłość, moim zdaniem w tym wieku nawet miłości nie ma. ; )
7
J
Jewaa
15 lat temu
4
Dostałem komputer na komunie.
4
A
Archimonde
15 lat temu
-3
hmm... no wiec tak poszłam do pierwszej klasy i jak weszłam do szkoły to stał cudny chłopak w którym od razu się zauroczyłam, przez jakiś miesiąc chodziłam często pod jego klasą , nawet zapoznałam się bliżej z dziewczynami z jego klasy żeby coś się dowiedzieć o nim . Dziewczyny powiedziały mu ze sie mi podoba, on jak się o tym dowiedział, przyszedł pod moją klase bo chciał ze mną porozmawaić, pytał się dlaczego mu tego nie powiedziała(że mi sie podoba) i takie tam rzeczy się wypytaliśmy na wzajem które powinnyśmy dowiedzieć się na początek, wymieniliśmy się numerami tel i gg pisaliśmy ze sobą na lekcji. po tygodniu szłam z kolezanką na spacer no i napisałam do niego czy by nie wyszedł i przyszedł po nas. chodziliśmy razem po mieście, nie byliśmy jeszcze ze sobą, szeptał mi do ucha że mnie kocha itp. póżnije gdy koleżanka poszła do domu, poszliśmy do parku i tam zapytał się mnie czy będe z nim chodzić no i się oczywiście zgodziłam . odprowadził mnie do domu i pocałował mnie, po jakimś czasie dostałam od niego cudnego sms o tym jak bardzo mnie kocha i ze mnie zostawi nigdy. no i jesteśmy ze sobą już ponad pół roku ^^
-3
M
Marinaaaxd
15 lat temu
-5
6 klasa szkoły podstawowej.. Dziewczyna była ode mnie rok młodsza.. przyszedł czas iść do gimnazjum ale nie odpuszczałem.. przyjeżdżałem niby to do nauczycieli oraz grać z kolegami w piłkę, a tak naprawdę siedziałem i z nią gadałem.. Owa dziewczyna przyszła do tego samego gimnazjum.. nie odzywałem się ponieważ byłem strasznie nieśmiały. Pewnego dnia już w 3 kl gim dziewczyna którą zauroczyłem się od najmłodszych lat szła przez korytarz.. chciałem do niej podejść ale przestraszyłem się.. Obiecałem sobie, że jak pójdę do szkoły średniej to ją zdobędę ;p W październiku siedziałem w kościele na zbiórce ministrantów. Ks zapytał się mnie czy nie znam kogoś kto śpiewałby psalm. W tym czasie owa kobieta siedziała w ławce. Stało się.. wskazałem koleżankę a ona zaczęła śpiewać i nas w kościele. Po kilkunastu tyg byliśmy już razem. Co prawda minęły już prawię 3 lata od tamtego zdarzenia ale niestety nie jesteśmy już razem od 3 miesięcy ale i tak wiem że wrócimy do siebie ponieważ kochamy się nieziemsko.
Opowiedziałem wam to w dużym skrócie :)
Pozdrawiam serdecznie.
-5
M
Matez92
15 lat temu
-6
No wiec tak... Wyjechalem za granice w celu odwiedzenia rodziny. Gdy wprowadzilem sie do domu zauwarzylem piekna dziewczyne .... Bylem bardzo niesmialy w stosunku tego zeby zagadac ale w koncu poszedlem.... Przedstawilem sie i zaprosilem na grilla,zgodzila sie. Tak mina nam nasz 1 wspolny wieczor. Nastepnego dnia pojechalismy na basern i do restauracji.... Bylem bardzo szczesliwy , czulem ze cos miedzy nami jest ... Nastepnego dnia zaproponowala zebym do Niej pszyszedl,zgodzilem sie. Bylem bardzo szczesliwy bo gralismy w butelke ,calowalismy sie i wgl. Gdy nastepnego dnia wszedlem na FaceBooka dostalem wiadomosc ze niechce mnie znac oraz mam sie do niej nie odzywac. W ten sposub mialem swoj 1 zawod milosny... :(
-6
S
Syn16letniejMamy
15 lat temu
-11
miałam chłopaka ; ) często się kłóciliśmy ale potrafiliśmy się z tymm uporać, lecz pewnego dnia pokłóciłam się z nim bardzo poważnie, a w tym dniu miał mi powiedzieć ze na następny dzień się wyprowadza ( byłoby to szokujące) a ja z nim zerwałam . Chodziłam z nim ponad rok a zerwałam przez jakąś gupią kłótnie ( o zauroczenie innej dziewczyny w nim bo dał jej nadzieje ale w końcu został ze mną a nie z nią ) i od zerwania nie widzialam sie z nim juz 3 lata ; (