Korzystając z tego że jest koniec roku...
M
malaxxx604 pkt
755 wyświetleń
opowiedzcie jakie mieliście najśmieszniejsze historie w szkole?
U mnie był taka
Na Angliku siedzimy pan coś tam nawija a chłopaki coś tam kombinują jak zawsze i nagle pan przestaje mówić bo ktoś chciał się o coś zapytać A kolega się wyrwał bo mówił cos do innego kolegi:
- A ja mam małego !!
[oczywiście wszyscy skojarzyli o co chodzi i śmiech]
- [a pan spontanicznie] A ja nie ! Wszyscy się śmiali .
Albo jeszcze na angliku siedzę koło koleżanki [ tak właściwie to jeszcze przerwa była ale już siedzieliśmy w klasie i pan też ] i ta koleżanka jeszcze piła a ja do niej :
-Zrób Gul,gul"[chyba wiecie o co chodzi]
A ona wzięła dużego łyka i by się zachłysnęła tylko w ostatniej chwili wypluła to na nauczyciela [ ale się nie obraził wogóle to on spoko jest]
Albo na historii pan do Huberta
- Hubert dlaczego ty jesz na lekcji ?
-[A Hubert z pełną buzią] Ja nie ! [prawie wypluł , masakra !
U mnie był taka
Na Angliku siedzimy pan coś tam nawija a chłopaki coś tam kombinują jak zawsze i nagle pan przestaje mówić bo ktoś chciał się o coś zapytać A kolega się wyrwał bo mówił cos do innego kolegi:
- A ja mam małego !!
[oczywiście wszyscy skojarzyli o co chodzi i śmiech]
- [a pan spontanicznie] A ja nie ! Wszyscy się śmiali .
Albo jeszcze na angliku siedzę koło koleżanki [ tak właściwie to jeszcze przerwa była ale już siedzieliśmy w klasie i pan też ] i ta koleżanka jeszcze piła a ja do niej :
-Zrób Gul,gul"[chyba wiecie o co chodzi]
A ona wzięła dużego łyka i by się zachłysnęła tylko w ostatniej chwili wypluła to na nauczyciela [ ale się nie obraził wogóle to on spoko jest]
Albo na historii pan do Huberta
- Hubert dlaczego ty jesz na lekcji ?
-[A Hubert z pełną buzią] Ja nie ! [prawie wypluł , masakra !