Kręce z chłopakiem o rok młodszym ma na imię...
A
Areyoublind63 pkt
1k wyświetleń
Bartek i w sumie chciałabym się zapytać czy jest sens w angażowanie się w takowy związek. Lubię z nim przebywać, napewno w jakiś sposób mi na nim zależy, wiem ze ja dla niego również jestem ważna, ale jest jedno, ale kilka tygodni emu przestał sie do mnie odzywać, unikał, traktował najwyrażniej jak powietrze, mimo, ze byliśmy naprawdę blisko(nie byliśmy w związku, ale kwestia czasu) zadzwoniłam dzis do niego i się usprawiedlił, ze miał problemy i myślał, ze ja go unikam, a ja po prostu dałam na luz, bo mysle, ze kazdu potrzebuje czasem odpocząć, no ale jak zaczął mieć wywalone jak mu pisałam etc to nei chciałam się narzucać, ale w koncu pogadalismy i niby jest okej. ale głównie to chodzi mi o to, czy jest sens sie w to pakować, skoro tak sie zachowuje? ciągle wydaje mi sie ze to ja sie musze angazowac nie on, wiem ze mu zalezy, bo mówił to naszemu przyjacielowi. ale często ma dziecinne zachowanie, nie wiem czy sens sie w to pakować, bo przez ten czas kiedy zaczelismy sie spotkac strasznie sie do neigo przywiązałam i nagle zaczął olewać, wiec nie mam pewnosci czy to sie nie powtórzy..