kto mnie najbardziej rozsmieszy dostanie naj....
B
bezradnaa370 pkt
927 wyświetleń
:)
złapałam mega doła. koleżanka chodzi z chłopakiem, który mi sie podoba. ostatnio tylko dla niego starłam się wyglądać jeszcze lepiej niż zwykle ( nie to, że zaczęłam się dopiero teraz jakoś ładnie ubierać, ale dopiero teraz wiedziałam, że mam dla kogo to robić ) , polubiłam chodzić do szkoły, bo mogłam go zobaczyć i wgl było fajnie, aż do dzisiaj, kiedy koleżanka oznajmiła mi, że z nim chodzi. udałam, że mnie to nie obchodzi, że się ciesze, ale tak naprawdę miałam ochotę zapaść się pod ziemie... :( w sumie to nie mam ją za co obwiniac, bo nie powiedziałam jej, że on mi się podoba, ale często przytaczałam jego temet, wieć mogła się skapnąć... nie da się tego tu tak dokładnie opisać, to zbyt skomplikowane ;/ no więc prosze Was o jakieś pomocne rady, czy moge coś zrobić? błagam Was rozśmieszcie mnie czy coś, bo nie wiem co mam ze soba zrobić. ciągle o tym myśle. ;/;/
złapałam mega doła. koleżanka chodzi z chłopakiem, który mi sie podoba. ostatnio tylko dla niego starłam się wyglądać jeszcze lepiej niż zwykle ( nie to, że zaczęłam się dopiero teraz jakoś ładnie ubierać, ale dopiero teraz wiedziałam, że mam dla kogo to robić ) , polubiłam chodzić do szkoły, bo mogłam go zobaczyć i wgl było fajnie, aż do dzisiaj, kiedy koleżanka oznajmiła mi, że z nim chodzi. udałam, że mnie to nie obchodzi, że się ciesze, ale tak naprawdę miałam ochotę zapaść się pod ziemie... :( w sumie to nie mam ją za co obwiniac, bo nie powiedziałam jej, że on mi się podoba, ale często przytaczałam jego temet, wieć mogła się skapnąć... nie da się tego tu tak dokładnie opisać, to zbyt skomplikowane ;/ no więc prosze Was o jakieś pomocne rady, czy moge coś zrobić? błagam Was rozśmieszcie mnie czy coś, bo nie wiem co mam ze soba zrobić. ciągle o tym myśle. ;/;/