Polecam w takim razie film pt. "Autor widmo".
Trochę pogmatwane to wszystko, ale według mnie ciekawa fabuła jest.
No i myślę, że powinno się spodobać :P
A no i 127 godzin, też nie jest złe.
Chociaż nie na moje nerwy w sumie.
Trójkąt, też godny uwagi. Co prawda dosyć długie, bo praktycznie 3 h, ale ciekawy film :P O Trójkącie Bermudzkim. :)