Wszystkie brzmią tandetnie. Szybciej poodcinałabym sobie palce niż nadała taki nick- przykre, ale prawdziwe. Po za tym przy takim nicku ludzie mogą cię błędnie oceniać. Bardziej pospolite nicki są o wiele lepsze, bo brzmią 'normalnie' i lepiej je zapamiętać. Pospolite, nie znaczy, że nie mogą byc oryginalne, ale raczej chodzi mi tu o inną oryginalności...
NiebieskaaMalinqqa jest najfajniejsze oczywićie dla mnie każdy ma swoje zdanie, ale to jest takie inne. lub Czekolaadax3 ale i tak jestem za Milinqqą (: