Kumpela
K
kpc132 pkt
525 wyświetleń
Mam maly problem. Pisze od kilku dni z pewna kumpela jestem nia zauroczony i chyba mi na niej zalezy. dzisiaj sobie tak zartowalismy i w ogole ze ona nie umie myslec itp ale wszystko bylo na zarty i nic sobie z tego nie robila tylko przyjmowala to ze smiechem. pozniej cos tam przeklnela i ja powiedzialem : "nie przeklinaj bo to sie chujowo slyszy" ale to wiecie tez nie bylo tak na serio. i ona sie o to obrazila. co wy o tym myslicie?