Kurde mam strasznie powaloną sytuacje... No to...
S
SylwiaXdd178 pkt
646 wyświetleń
tak jestem z chłopakiem od paru miesięcy.. i ten mój chłopak jest o rok odemnie starszy, chodzi do tej samej sql co ja.. no i jest taki mój kolega co chodzi ze mną do klasy.. no daje mi zawsze prace domowe.. mówił ze jestem ładna tako przy temacie jakimś.... mi się wydaje że się we mnie bujną.. no ale.. no i ten mój kolega nagadał mi że ten mój chłopak zaczepia inne dziewczyny, bierze od nich nr tel.. że ten mój chłopak chodzi u nich za takim boiskiem z jakąś brunetką... i że za garażami się całują.. ostatnio mi móił że jakąś dziewczyne za nogi ciągał hee... itp... bo ten mój kolega i mój chłopak mieszkają w tej samej wsi.. a ja w innej ale to jest nie daleko... jakieś are kilometrów.. ale nie moge go śledzić czy coś.. a jak zapytałam mojego chłopaka o to wszystko to powiedział że to nie prawda... i że ten mój kolega kłamie... bo oni się znają... a w roku szkolnym... mój chłopak poszedł do niego i nagrał ich rozmowe na tel.. i mi odtworzył.. i ten mój kolega.. powiedział mu ze to nie prawda.. a ostatnio mi mówił że powiedział tak dlatego że on się bo bał czy coś bo ten mój chłopak to taki "koks" nom itp.... kurde któremu mam wwierzyć i jak... jak jeden mówi co innego a drugi co inego.. prosze.... to były dwie takie jakby zdarzenia w pierwszym po tym nagraniu uwierzyłam mojemu chłopakowi... ale teraz nie wiem komu mam wierzyć ja kocham mojego chłopaka.. ale jak on mnie okłamuje... to co..? chociaż on mówi że to nieprawda... jakie sposoby żeby to sprawdzić prosze... plusy daje... ja jestem załamana bo kocham mojego chłopaka...