lece na pewnego kolesia. kiedy tylko do niego...
W
wróżka88 pkt
466 wyświetleń
podchodze jego "kolesie" zaraz do niego podchodza jakby go bronili czy co. Starałam sie ich poprosic żeby sobie poszli ....ale nic .co mam zrobić żeby łaskawie ruszyli tyłki?