Nic nie przygotowuje na studia, do matury sam/a się musisz przygotować. Proste.
Wszystko zależy od poziomu liceum/technikum.
2
T
TeaGreen
9 lat temu
2
Gdyby to było takie łatwe do przesądzenia, wszyscy pchaliby się do jednego typu szkół.
Jestem po liceum, nie żałuję - zostało mi w głowie naprawdę dużo [chociaż nie wiem kiedy przydadzą mi się całki, rozpisywanie reakcji, badanie przebiegów funkcji itd.], ale teraz postąpiłabym zupełnie inaczej przy wyborze szkoły i poszłabym do technikum, zapewne na informatyka [być może też z tego względu, ze informatyka u nas to tylko rysowanie biedronek i napisanie jednego "programu"]. Nie zrobiłam tego wtedy ze względu na wiedzę, jaką już posiadałam - nudzi mnie teoria, a co zepsuję to naprawię i studiowanie książek czy internetu w poszukiwaniu rozwiązania zawsze w zupełności mi wystarczało, więc pewnie szybko bym odpadła.
Aktualnie zastanawiam się nad studiami - jeśli nie dostanę się na wybrany kierunek w danym mieście, to pewnie zrobię sobie rok przerwy.
Na studia można iść nawet po zawodówce, a 90% wiedzy z liceum średnio się na studiach przyda [z tej strony pragnę pozdrowić fizykę w przedmiotach do wyboru na psychologię chociażby], a tak masz jeszcze technika.
2
T
TeaGreen
9 lat temu
1
Mimo tego, że chodziłam do liceum, uważam, że technikum jest dobrą (może nawet lepszą) opcją niż liceum.
1. No i co z tego?
2. Nie wiem jakie technikum opisujesz, ale szczerze współczuję. Nie na każdych praktykach nie dopuszczają cię nawet do mycia włosów (w przypadku fryzjerstwa). Tak naprawdę to zależy od miejsca praktyki. Bo jedni z chęcią przyjmują uczniów na praktyki, żeby im pomóc. A inni robią to tylko dla pieniędzy.
Jak już ten przykład fryzjerstwa jest.. Jeżeli komuś na tym zależy to równie dobrze może ćwiczyć na koleżankach, w czym problem? Żaden.
3. Nie zgodzę się z tym, że w technikum jest mniej godzin przedmiotów obowiązujących na maturze. One są rozłożone na 4 lata a nie 3, więc tak Ci się może wydawać. A dzieje się tak, bo w technikum są również przedmioty zawodowe. W obu przypadkach jest tyle samo godzin przedmiotów obowiązujących na maturze.
Wnioski: Twoje wnioski są trochę kiepskie. Bo po technikum masz i maturę i zawód, wystarczy się uczyć, nie widzę problemu. No chyba, że u ciebie w mieście są takie niemoty, że nie potrafią zdać matury po technikum to współczuję.
Jeżeli ktoś chce iść na studia, ale mieć jakąś alternatywę, to wybierze technikum. Tam zda maturę i zawód jako plan B.
Bądź na odwrót, ktoś chce mieć zawód ale rozważa też pójście na studia - idzie do technikum.
Nie chcesz zawodu, a myślisz o samych studiach - idziesz do liceum. Proste.
1
G
GoracaRita
9 lat temu
1
Bierz liceum, nie popełniaj mojego błędu. Niech Ci nie mydlą oczu, że po technikum będziesz miała zawód.
Ewentualnie zorientuj się, czy jest praca w zawodzie, który Cię wyuczy technikum i czy ten zawód pasuje do Ciebie. Wtedy możesz się zastanawiać nad technikum.
I nie licz, że technikum lepiej przygotowuje do matury lub na studia. H*ya prawda.
1
D
DarkHeavy
9 lat temu
-8
ja jestem bardzo za liceum i uważam że technikum jest kompletnym nie wypałem...
1. technikum trwa 4 lata, a liceum 3
2. w technikum zdobywasz "zawód" bez praktycznych umiejętności za to z głową pełną teorii. Dajmy na przykład technik usług fryzjerskich masz miesiąc praktyki gdzie nie dopuszczą Cię nawet do mycia głowy i jak tutaj być fryzjerem bez praktycznych umiejętności? Ze znajomością warstw włosa fryzury nie zrobisz
3. wątpliwe jest to że zdasz maturę, masz dużo mniej godzin przedmiotów obowiązujących na maturze
Wniosek: jesteś bez matury i umiejętności, nie masz dojścia na studia ani możliwości pracy w swoim "zawodzie" Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru :)