Przejdź do treści głównej

love,love,love

D
domi9459 pkt
467 wyświetleń
spotykałam się kilka razy z chłopakiem (całowanie przytulanie itd.) ale nie byliśmy ze sobą.W sobotę spotkaliśmy się.Nie było o czym rozmawiać.Po 10 minutach stwierdził,że skoro nie mamy o czym rozmawiać nie ma sensu dalej się spotykać.Zdenerwowałam się i powiedziałąm,że idę. Jeszcze bezczelnie spytał mnie gdzie idę... nie odpowiedziałąm i poszłam.Po pól godzinie napisął SMS:"przepraszam,że tak wyszło" Potem pisaliśmy.. W końcu w desperacji napisałam:"nasza rozmowa nie ma sensu." Nic nie odpisał.Drugiego dnia [wieczorem] nie wytrzymalam i napiusalam do niego.
Zapwene zauwazyl ze troche mi zalezy. Ale coz. Zaproponowal zebysmy sie spotkali i powaznie porozmawiali.Potem codziennie pisalismy.Dziś zaprponowal mi zebym do niego przyszla.Nie wiem dlaczego nie skorzystalam z okazji.W tym momencie bardzo zaluje. Jak myslicie czy zalezy mu na mnie? Nogdy nie chce powiedziec nic konkretnrgo na ten temat,a ja nie wiem jak o podejsc. Pomozcie.Jestem na skarju zalamanaia :( ;(

3 odpowiedzi

ale my sie ciagle spotykalismy!
tylko ostatnio jest cos nie tak.
Poza tym zawsze bylam na kazde jego zawolanie.. jezeli proponowal spotkanie zawsze szlam. Nie chcialam,zeby pomyslal ze na niego lece. chcialabym zeby to on sie postaral!
-1
D

domi94

16 lat temu

Powiem tak, mam wrażenie, ze nie wiesz czego chcesz
Jeśli on ci się podoba, to nie zachowuj się tak
Spotkaj się z nim, porozmawajcie, bd dobrze
Trzymam kciuki
-2
Z

znanajakogrucha

16 lat temu

Raczej tak. ale zapytaj sie jeszcze go.
-17
M

MonisSia

16 lat temu