Zgadzam się z tymi odpowiedziami, ponieważ ja też jestem bardzo nie śmiała i czasami odwracam się żeby komuś nie spojrzeć w oczy. Po prostu czuję się zawstydzona i staram się nie zwracać na siebie uwagi, udać, że kogoś nie widzę. Podobnie jak, ta twoja koleżanka mam problemy z nawiązywaniem takich znajomości. Jak jakiś chłopak już do mnie zagada, to szukam w nim samych wad. Nie potrafię się otworzyć przed nim i po tygodniu pisania, daję mu do zrozumienia, by sobie odpuścił. Tylko mój problem opiera się głównie na tym, że mocno przywiązuję wagę do wyglądu. Wiem, że to głupie i tak nie powinno się robić, ale tak już mam. Według mnie chłopak musi mieć ładną buzię. A i pozostaje jeszcze problem z tymi pomysłami na rozmowy. Też nie wiem, o czym niby mielibyśmy w ciągle gadać. Nie rozumiem koleżanek, które non stop piszą z chłopakami, nawet na lekcjach. Przecież limit tematów w końcu, gdzieś się kończy. Z mojego punktu widzenia, musisz inaczej zaplanować tę strategię, jeżeli chcesz ją zdobyć. Po pierwsze nigdy nie stawiaj jej w krempujących, dla niej sytuacjach. Zawsze, staraj się zagadać, kiedy w pobliżu nie ma zbyt dużo osób, zwłaszcza takich, które Ty znasz albo ona. To jest dla nas wstydliwe. Dla mnie na przykład wszystko to opciach albo siara. Ciężko mi jest z takim postrzeganiem świata, ale nic nie potrafię z tym zrobić.
Nie możesz też być bardzo nachalny i uważaj na słowa. Nigdy nie bądź zbyt śmiały, ale też nie przesadzaj ze skromnością. Takie dziewczyny mają na wszystko opsesję. Dbaj też o w miarę ładne słownictwo, tzn. niektóre chłopaki, mają kolegów, którzy używają takiej wioskowej mowy, to odpycha od siebie. Liczy się też ubiór. Nie znaczy to,że trzeba być nadzianym, ale po prostu staraj się ubierać w miarę gustownie. Chłopaki raczej nie są wielbicielami zakupów, więc nie musisz być codziennie inaczej ubrany. Moje rada jest jeszcze, abyś unikał noszenia dresów, bo to raczej kojarzy, się bardziej z niechlujstwem i tzw. dresiarzami niż z fajnym i sympatycznym chłopakiem Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, że zrozumiesz sens mojej wypowiedzi. Nie skreślaj jej od razu tylko daj jej trochę czasu. Małymi krokami, przekonasz ją do swojej osoby.