Lustrzanki
M
martuu924 pkt
1.1k wyświetleń
Swoją pierwszą cyfrową lustrzankę kupiłam trzy lata temu, nie było jeszcze reklamy z bąbelkami Sony Alfa i tak naprawdę - nikt nie wiedział co to jest, toteż na nikim nie zrobiło to wrażenia. Bardzo dużo się nauczyłam i wiem, że jestem dobrym fotografem, udało mi się sprzedać kilka zdjęć. Irytuje mnie, że teraz ludzie kupują je tylko dla szpanu, w ogóle nie znają się na fotografowaniu i nie ma w nich kreatywności. Kupują Alfy (no jak firma specjalizująca się w sprzęcie elektronicznym może robić dobre obiektywy?) i Nikony D60, żeby się pochwalić i wstawić zdjęcie na naszą klasę. Większość z nich nawet nie wie jaki ma obiektyw i co to jest przesłona lub jak dobrze wykorzystać ISO, ale co tam, jest lustro, jest lans.
Dla mnie żenada. A wy co o tym myślicie?
Dla mnie żenada. A wy co o tym myślicie?