5 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
11
-tabaka
-czosnek/cebula
-herbata z miodem
-słyszałam tez,ze mozna wymoczyć nogi w ciepłej wodzie z dodatkiem soli i musztardy,potem do łózka,ale nie wiem ,bo nie próbowałam. :D
-wdychanie chrzanu xD
-albo połóż sobie przy łóżku wieczorkiem ząbki czosnku (czosnek udraznia drogi oddechowe ;p )
herbata z majerankiem (wsyp jedna lyzke majeranku)
-rutinoscorbin tez jest dobry na katar ;p (nie jest to domowy sposob ;d ale na pewno masz go w domu )
-czosnek/cebula
-herbata z miodem
-słyszałam tez,ze mozna wymoczyć nogi w ciepłej wodzie z dodatkiem soli i musztardy,potem do łózka,ale nie wiem ,bo nie próbowałam. :D
-wdychanie chrzanu xD
-albo połóż sobie przy łóżku wieczorkiem ząbki czosnku (czosnek udraznia drogi oddechowe ;p )
herbata z majerankiem (wsyp jedna lyzke majeranku)
-rutinoscorbin tez jest dobry na katar ;p (nie jest to domowy sposob ;d ale na pewno masz go w domu )
11
9
Infekcje dopadają nas wszędzie. Trudno jest temu zapobiec. Oczywiście naturalne sposoby są bardzo dobrym pomysłem. Jednak myślę, że niewystarczającym. Niestety sam czosnek nie sprawi, że przestaniemy chorować. Ja polecałabym połączyć naturalne sposoby ze sprawdzonym preparatem. "VirAgo" firmy CaliVita to produkt łączący w sobie wszystko to, co będzie nas chronić przed infekcjami. "VirAgo" dzięki swoim składnikom skutecznie wspiera prawidłowe funkcjonowanie naszego układu odpornościowego. To również skuteczna ochrona w walce z bakteriami i grzybami.
Ja osobiście nie znam lepszego produktu. Jeśli Wy znacie to chętnie posłucham Waszych rad, choć wątpię żeby dało się go czymś pobić ;)
Tutaj macie link do sklepu, gdzie ja dokonałam zakupu: http://www.vitero.pl/pl/p/Virago-90-tabl./150
Ja osobiście nie znam lepszego produktu. Jeśli Wy znacie to chętnie posłucham Waszych rad, choć wątpię żeby dało się go czymś pobić ;)
Tutaj macie link do sklepu, gdzie ja dokonałam zakupu: http://www.vitero.pl/pl/p/Virago-90-tabl./150
9
-3
pomaga wymoczenie stóp w gorącej wodzie , Na zatkany nos ząbek czosnku przecisnąć przez praskę, zawinąć w watkę i takie waciki załadować do noska. Nie da się z tym długo wytrzymać, płaczesz jak bóbr, ale nos się odtyka. Kropelki są zdradliwe, bo niszczą błonę śluzową. Na mnie działa też parówka bądź inhalator, który można sobie zakupić w aptece z kropelkami ziołowymi :)
-3