Mam bardzo dużo.Od urodzenia mam pieprzyk na palcu u nogi i na plecach,na twarzy też coś mam, ale nie wiem, co, to jest xD,na ramieniu mam myszkę,dwa najmniejsze paznokcie u nogi są też jakieś nie ten tego jakieś nienormalne jeszcze nie widziałam osoby z takimi paznokciami (prócz mnie i babci xd) ..i jeszcze wiele innych.Nabyłam sobie bliznę jak wsadziłam nogę w szprychy (tak genialnie jechałam na rowerze),mam bliznę na ręce jak prawie ucięłam sobie palca nożem(to sobie kanapki chciałam zrobić),Bliznę na czole po tym jak mi się wbiły nożyczki(chciałam wziąć płytę z półki),pod paznokciem mam bliznę po szklę (to już nie pamiętam, po czym było),znów bliznę na nosie po poparzeniu słońcem(bo nie chciałam ubrać czapki),na klatce piersiowej mam bliznę po wrzącej wodzie(chciałam podnieść czajnik na herbatkę <3) i na kolanie bliznę (bawiłam się i chciałam skoczyć z daszku niestety szkło z dachem to też jeszcze jak po nim chodziłam to się zarwał bo to była tylko taka płyta cienka ale nie spadłam na dół bo mama zdążyła zauważyć ),jeszcze mam jak chciałam zjechać z barierki na schodach (dlatego ,że na dole było oczko z rybkami i wpadłam) .Jest dużo blizn i niejedna osoba ma ich wiele nawet po najmniejszym nieszczęściu są blizny ja np. mam ich dużo i zapewne miałabym ich więcej bo przewróciłam regał jak weszłam na niego po koszulkę, ale na szczęście starsza siostra w pokoju była xD. A najlepsze co mam, to bliznę na nosie (bo bawiłam się z siostrą i ona wzięła mnie za ręce i chciała mnie przekręcić, to tak mnie przekręciła, że się tylko obróciłam jak na salto, tylko że krzywe niedopracowane w ogóle nie przypominało salta, chociaż miało być i oczywiście nosem o płytki zarwałam, to go rozcięłam i zaczęłam płakać ona też płakała, ale nie wiem czemu, skoro, to ja zarwałam i później jak spadłam z sanek to w, to samo miejsce poprawkę strzeliłam).Takie tam dziecko nieszczęścia :D Jest dużo nawet śmiesznych np. mój brat jak był mały to tata na chwilkę musiał pójść do kuchni bo zaczęła się woda wylewać z garnka to on zdążył podpalić dywan i wpaść do piwnicy.A mama mi opowiadała że moja ciocia jak była mała i się bawili skakali na płocie to spadła i sobie krocze rozerwała.
Ps.Sorki jak są jakieś błędy.