Macie może dla mnie jakieś rady?
H
Hadrian4.9k pkt
791 wyświetleń
Powiedzmy że wypatruję dziewczynę,interesuje się nią,obserwuje,przechodzę do pozycji szturmu na nią.Potem przełamuję pierwsze fronty,próbuję ją zagarnąć cała dla siebie jak najeźdźca krainę,jestem gotów przejść do " uderzenia ostatecznego" lecz potem w mojej głowie pojawia się wątpliwość czy gdzieś nie trafie na lepszą?I tak to bywa.Macie jakieś mądrości na tą przypadłość?