Większość bogatszych dzieciaków z mojej szkoły to tzw. "lanserzy", ale nie bardzo mnie oni obchodzą.
21
A
Ambiwalentny
11 lat temu
6
tak mam. codziennie się zwierzają swoim znajomym co nowego dostali itp. ale mówią oczywiście to tak by inni nawet nie zainteresowani również to słyszeli..
6
T
truskaffkaa33
11 lat temu
4
Mam w klasie takie osoby. Oni z natury po prostu nie potrafią być normalni, zawsze się chwalą, i uważają się za ważniejszych od reszty. -.-
4
K
Kaarcia87
11 lat temu
3
Owszem, miałam takie osoby tylko, z różnicą ze były bogate bo nie szpanowaly kasa rodziców, a tego co zarobiły własnym ciałem.
3
A
AgnessPrincess
11 lat temu
2
Są, ja też nie uważam sie za biednego. I nie mam zamiaru jakoś robić z siebie biedniejszego, jednak jeśli chce coś drogiego sobie kupić a nie jest mi to pilnie potrzebne do życia musze sam sobie na to odłożyć pieniądze. Nigdy jakoś nie szpanowałem ani nie wytykałem komuś że jest biedniejszy, jeśli sie ubieram w jakieś droższe rzeczy to tylko dla siebie i dlatego że mi sie podobają. Do puki hajs nie wpływa na pryzmat przez jaki oceniamy inne osoby lub nie wpływa na nasze zachowanie to nie ma nic w tym złego. Jeśli ktoś sie wyśmiewa z biedniejszych to jest po prostu frajerem i tyle.<br />
2
C
Cytrusowy
11 lat temu
0
moze rzucil bo mial nowego i chcial zaszpanowac?
0
P
poncjuszpilat
11 lat temu
-2
Ogólnie mam raczej bogatych znajomych, ale nie ma żadnego "szpanowania" np. iPhone'm, czy innymi gadżetami, jako że już jesteśmy za starzy na "wożenie" się czymkolwiek. Najważniejsza jest inteligencja, pieniądze to tylko taki dodatek, a to, że ktoś się "lansuje", to tylko oznaka niedojrzałości, a czasem nawet skrajnej głupoty...
-2
B
blackforeststories
11 lat temu
-3
No cóż, pół mojej szkoły szpanuje ajfonami, ajpadami i innym badziewiem. Ich wolna wola. Raz jeden chłopak rzucił iphonem o podłogę, następnego dnia miał nowego. Jeśli rodzice go tak wychowują, to co mi do tego.
Ja wolę wydawać pieniądze na płyty i koncerty albo np. na dobre słuchawki. Ale kasa nie spada mi z nieba. Muszę czasem bardzo długo odkładać na jakąś rzecz.
-3
A
asphyxia
11 lat temu
-6
Owszem, miałam takie osoby tylko, z różnicą ze były bogate bo nie szpanowaly kasa rodziców, a tego co zarobiły własnym ciałem.
-6
A
AgnessPrincess
11 lat temu
-7
Jest kilka osób i praktycznie wszystkie zachowują się jak przygłupy mające nie wiadomo jak wygórowane zdanie o sobie - nie tylko w klasie, ale i ogółem w szkole.
Chyba niezbyt mnie lubią, bo są na podobnym poziomie materialnym co ja - tak, większość po prostu zgrywa milionerów- i kwituję ich przechwałki tylko ironicznym uśmiechem. Nie zaliczyłabym się do jakichś nie wiadomo jak bogatych czy przeciwnie, ale wyglądam normalnie i szanuję każdy grosz - czego nie można powiedzieć o nich.
Dobrym komentarzem wykazała się do takiego stanu rzeczy moja babcia: Takie dzieciaki są jak wydmuszki - na zewnątrz może kolorowe, ale w środku puste.