Mały ... ? problem ??
A
aga070450 pkt
494 wyświetlenia
Jestem z chlopakiem od 2 miesiecy...
Przeszłam juz swoje z Facetami, duzo razy mnie skrzywdzili... I mam duzy dystans...
Wiem ze nie powinnam tak myslec, ale moje zdanie jest takie ze niewiadomo ci sie wydarzy...Moge miec w przyszlosci jeszcze innego chlopaka bo mam dopiero 16 lat!
Oczywiscie bez mojego nie wyobrazam sobie teraz zycia, lecz dopuszczam mysl ze moge spotkac kogos innego, choć boje sie tego...
Mój chlopak natomiast jest tak zakochany we mnie,ze nawet jak cos na ten temat mowie o przyszlosci czy cos to on ze nie... ze jestemy ze soba do konca i kropka!
Ze jestem jego ostatnia dziewczyna ! On mówi ze jak mnie straci w sensie ze jak sie rozejdziemy to zycie dla niego nie bedzie mialo sensu... ze odbierze sobie zycie... Ja boje sie tego... ze jesli cos sie stanie i sie rozejdziemy to on sobie cos zrobi... ;/
Pomóżcie ? Co mam zrobic... jak o tym wszystkim myslec? ? ?
Przeszłam juz swoje z Facetami, duzo razy mnie skrzywdzili... I mam duzy dystans...
Wiem ze nie powinnam tak myslec, ale moje zdanie jest takie ze niewiadomo ci sie wydarzy...Moge miec w przyszlosci jeszcze innego chlopaka bo mam dopiero 16 lat!
Oczywiscie bez mojego nie wyobrazam sobie teraz zycia, lecz dopuszczam mysl ze moge spotkac kogos innego, choć boje sie tego...
Mój chlopak natomiast jest tak zakochany we mnie,ze nawet jak cos na ten temat mowie o przyszlosci czy cos to on ze nie... ze jestemy ze soba do konca i kropka!
Ze jestem jego ostatnia dziewczyna ! On mówi ze jak mnie straci w sensie ze jak sie rozejdziemy to zycie dla niego nie bedzie mialo sensu... ze odbierze sobie zycie... Ja boje sie tego... ze jesli cos sie stanie i sie rozejdziemy to on sobie cos zrobi... ;/
Pomóżcie ? Co mam zrobic... jak o tym wszystkim myslec? ? ?