mam 12 lat i Jestem w 6 klasie.Nie mogę...
J
jedliczka256 pkt
1k wyświetleń
wytrzymać psychicznie,nie mam żadnego przyjaciela lub przyjaciółki w szkole,nikt ze mną się nie zadaje.Nie mam pojęcia co mam zrobić.W domu płacze cały czas a rodzice w ogóle się tym nie przejmują i każą mi sprzątać itd, nie mam siły na naukę i na odrabianie lekcji.Nie mam siły chodzić do szkoły,po prostu nie mam siły żyć . co mam zrobić??? O oceny staram się jak mogę ale szkoła i obowiązki a brak przyjaciół sczególnie mnie przerastają.Co mam zrobić?Wszyscy mnie wyśmiewają,albo uważają za dziwną. Całe przerwy spędzam płacząc w toalecie szkolnej.Nawet nie wiem dokładnie dlaczego płaczę,wydaje mi się czasami że za kimś tęsknię,kogoś mi brakuje,albo że świat mnie nienawidzi.Dlaczego tak jest i co mam zrobić by łzy ciągle nie cisnęły mi się do oczu!?Co mam zrobić!?Najchętniej zamknęłabym się w jakimś pomieszczeniu i siedziałabym tam dopóki nie umrę.Dlaczego tak jest?Ktoś może mi wytłumaczyć moje zachowanie?!i