Przejdź do treści głównej

Mam 12 lat in 172 cm wzrostu. Nie jestem mocna...

N
nikusia230265 pkt
752 wyświetlenia
chuda ale gruba też nie jestem, nie jestem tak mocno wygimnastykowana, ale próbuje. Chciałabym zapisać się na Karate, tak dla przyjemności no i od razu żebym umiała się obronić itp. Nie wiem czy to dobry pomysł. Czy tych wszystkich rzeczy np. szpagat muszę się nauczyć w domu czy to już wtedy na zajęciach będą uczyć czy coś ?!?!

8 odpowiedzi

@Hustla: jeżeli sądzisz, że na karate nie nauczysz się bronić, to mi Cie szkoda. Widać że nie spotkałeś/łaś takiej osoby podczas walki kontaktowej. Dobrze wyćwiczony, to jest maszyna sekwencji.
3
T

Tao

14 lat temu

Jeśłi nie jesteś zbyt silna to polecam ci KRAV MAGE, To technika typowo obronna przed silniejszym przeciwnikiem lub wielona przeciwnikami. O kondycje czy siłę się nie bój, zaczynasz od podstawowych treningów wydolnościowych poprawiającyh twoją siłę i kondycję, Myślę że na strat to najlepsze rozwiazaie.
1
P

pierecardin

14 lat temu

To zależy jaki styl karate. W np. shotokan (nie wiem, czy poprawnie napisałem) nie jest szpagat potrzebny do 5 stopnia jeżeli się nie mylę. Jeżeli chcesz coś, co jest bardziej kontaktowe, to kick-boxing, albo aikido (potrzebna większa sprawność fizyczna) taekwondoo osobiście nie polecam, bo jest to walka raczej nogami, co jest... hmm... dziwne. Jeżeli masz zamiar utrzymywać się ciągle przy ziemi, to judo, a jeżeli ciągle "latać" to ninjitsu. Nie wybieraj też sztuki władania mieczem, chyba, że chcesz chodzić po mieście z wielkim kijem. jeżeli są potrzebne jeszcze jakieś informacje, to pisz.
1
T

Tao

14 lat temu

@Hustla: Jeżeli mówimy o walce z bronią w ręce przeciwnika to 9, bez broni u wroga ale z jego liczniejszą grupą 13, broń w mojej ręce 4, 1/1 ("solówki" żałosne, ale niestety prawdziwe) 6. Tylko, że ja nie ćwiczę samego karate. A na ulicy wszystkie sztuki walki bardzo mi się przydały. Jeżeli nie ćwiczyłeś/łaś, to nie powinieneś/naś się wypowiadać, a jeżeli ćwiczyłeś/łaś, to widać, że albo bardzo krótko, albo nie potrafisz nabytych umiejętności wykorzystać.
-2
T

Tao

14 lat temu

Walczyłem 9 razy i nie mówię, że wyszedłem bez szwanku. Mam blizny, pocięte, zakrwawione ubrania. Tak wyrzuciłem je -.- Jest jeden idiota, który się ciągle bawi w mazanie ludzi. kiedy tylko próbuje coś takiego zrobić mi, to ja natychmiastowo/odruchowo wykręcam rękę i mam teraz 3 wybory, jak mi się upodoba, w którym każdy z nich dzieli się na "podwybory":
1 przerzucam go
2 łamię rękę
3 uderzenie które wprowadza go w pozycję, dzięki której mam dowolność wykonania rzutów, łamań prawie wszystkich części ciała, albo poważnego pobicia

"jestem cieniem, jestem zniszczeniem, jestem śmiercią, nie znasz mnie i nie chcesz mnie poznać"

jak chcesz prowadzić dalszą "dyskusję" pisz na priv, bo szkoda mi pytania.
-3
T

Tao

14 lat temu

Ja polecam taekwondoo.

Ale uczy się już tam. :P
-6
I

Idziunia

14 lat temu

ja mam 13 i 1.80 polecam Krav Mage
-12
S

Sourpuss

14 lat temu

Krav mage !
-20
J

Julia3387

14 lat temu