Praca z tego, co wiem jest od 16 lat, chyba że te zrywanie wiśni jest u kogoś znajomego. Rzadkością jest kiedy przedsiębiorcy zatrudniają powyżej 16 lat, a co dopiero, gdy mowa o 14 (pracodawca ponosi pełną odpowiedzialność i podczas wizyty inspekcji pracy może za to dużo zapłacić). Proponuję znaleźć pracę w rodzinie, to byłoby najlepsze rozwiązanie :) A zrywanie wiśni... Może jest jakiś numer telefonu i zadzwoń.