Przejdź do treści głównej

mam 14 lat i mam problem z moja wychowawczynią...

T
trolface483 pkt
1.1k wyświetleń
mówi mi że chodzę z nie odpowiednim chłopakiem, co gorsze wymyśliła historyjke że jestem łatwa i wszyscy chłopcy mnie obmacują, ale to nie prawda tylko na przywitanie przytulę się z jednym (czy to coś złego) . Ok mówić sb może ale powiedziala to mojej mamie i dostałam w domu opier#ol i moja mama przekonuje mnie żebym zerwała z chłopakiem którego naprawdę kocham i jestem z nim pół roku i tego nie zrobie
( co mam zrobić z pier#olniętą wychowawczynią która wtrąca się w nie swoje sprawy i co mam zrobić z mamą?) POMOCY :(

5 odpowiedzi

to mi kogoś przypomina.. u mnie w klasie jest taka dziewczyna i ona ma gdzieś opinie ludzi.. oczywiście czasami sie o to sprzecza z mamą, ale musisz wyjaśnić mamie że czujesz się przy nim bezpieczna, daje ci miłość i ogólnie świetnie się przy nim czujesz.. a wychowawczyni nic do tego.. tylko oczywiście nie liż się z nim na przerwach przy nauczycielkach, czy nie rób nic co by mogło przypominać wiadomo co. <to takie z życia naszej sql> .. mam pytanie .. ile masz lat i jak na imię? bo serio to masz taką samą sytuację jak kumpela.. spytam ją jak sb z tym radzi i ci poradzę.. ; ) powodzenia : P
1
L

ladymisia

14 lat temu

Mamie powiedz ze go Kochasz i masz gdzies jej zdanie ze nawet jak ci zabroni to i tak sie bedziesz z nim spotykac.. A z wychowawczynia to idz do dyrektora i powiedz ze dyrektorowi ze nie chcesz aby wychowawczyni wtracala sie w twoje zycie itd.. albo przepisz sie do przeciwnej klasy..
0
K

Kociak173

14 lat temu

to dlaczego ta pani tak mowi? moze zobaczyła cos ci było dwuznaczne? nie wiem. ale mysle ze nie jest chora psychicznie i nie zmysla twojej mamie historyjek. a co do jej opinii o twoim chlopaku : nauczyciele maja rózne zdania o roznuch uczniach. wiesz jak to nauczyciele. jak Twoj chlopak nie robi nic złego i jest NORMALNY to mysle ze nic nie stoi wam na drodze. dacie rade :)
-1
Z

Zambia

14 lat temu

MIAŁAM TAK SAMO , ALE POPROSTU POWIEDZIAŁAM O TYM DLA DYREKTORCE . WYCHOWAWCZYNI MÓWIŁA , ŻE TO NIEPRAWDA , ALE I TAK SIĘ NIEDAŁAM. PO TYGODNIU DOWIEDZIAŁA SIĘ O WSZYSKIM JEGO MATKA A POTEM MOJA DALI JEJ DO MYŚLENIE I PRZENIEŚLIŚMY SIE DO INNEJ SZKOŁY. TERAZ JEST OK NOWA SZKOŁA KOLEDZY WYCHOWAWCZYNI I WSZYSCY ROZUMIA CO TO JEST MIŁOŚĆ. NA TWOIM MIEJSCU POSZŁAM BYM DO DYREKTORKI LUB POWIEDZIAŁAMBYM DLA MAMY BY POROZMAWIALI NA TEN TEMAT Z NIĄ W OBECNOŚCI ZAMIESZANYCH.
-5
P

paula13267

14 lat temu

O.+--+- jest idiotką <lol>..zlej ją xD
-6
L

LoveAlex

14 lat temu