10 odpowiedzi
3
To nie jest wstyd.Ja mam 14 lat,i też nigdy nie miałam chłopaka,i się nie całowałam.Też sama nie wiem,kiedy będę miała.Pierwszy pocałunek,musi być zawsze najpiękniejszy i wyjątkowy.Dlatego,poczekaj na tą wyjątkową osobę,która będzie miała zaszczyt być z Tobą i się z Tobą pierwszy raz pocałować.Zmień swój styl,np.krótka spudniczka,bluzeczka na ramiączkach,biżuteria i zacznij się malować np.paznokcie,oczy,usta itp. choć po sklepach,parkach z koleżankami, bo tam najczęśniej napotkasz chłopaków.I wtedy wystarczy się tylko uśmiechnąć zagadać,np.Cześć,Która godzina? I wtedy dalej prubujesz dążyć temat np.Ile masz lat?,Jak masz na imię?,Gdzie chodzisz do szkoły? itp.
Staraj się być rozmowna,uśmiechnieta i zabawna,wtedy napewno spotkach jakiegoś sympatycznego chłopaka.
Staraj się być rozmowna,uśmiechnieta i zabawna,wtedy napewno spotkach jakiegoś sympatycznego chłopaka.
3
-1
Ja np sie siesze że nie dałaś się pocałować byle dupkowi. :-) sam sie nie całowałem do tej pory a mam prawie 18 lat i dobrze mi z tym było, i nie miałem nikogo.. A teraz jak całowałem się z jedną po alkoholu i nie jestem z nią to żałuje troche że tak wyszło z pierwszym razem , więc nie śpiesz się, masz na wszystko czas :-)
-1
-6
Ja mam 18 lat i też nigdy nikogo nie miałam. Pewnie, że niekiedy chciałabym wyjść z kimś na dłuuuugi spacer, przytulićm się do kogoś gdy jest mi źle, ale moim zdaniem nie warto robić tego wszystkiego za wszelką cenę. Fajnie będzie wtedy gdy wyjdę za mąż za faceta, który będzie mnie bezgranicznie kochał. Chodzenie z kimś z kim nie czujesz prawdziwej mięty nie sensu. Masz 15 lat ucz się by dostać się na studia, a tam na pewno znajdzie się jakiś nieziemsko przystojny amant, który skradnie twoje serce :)
-6
-22
Jesteś jeszcze młoda, na chłopaka przyjdzie czas. Nie musisz się śpieszyć i szukać kogoś na siłę, tylko dlatego, że wszyscy naokoło już kogoś mają. Związki pomiędzy tak młodymi osobami nie trwają z reguły długo i źle się kończą. Ja sama jeszcze nikogo nie miałam, ale nie dlatego, że nikt mnie nie chce.. Uważam, że na chłopaka mam czas, a tym bardziej, że wśród swoich rozmaitych zajęć nie miałabym dla niego czasu.
Więc niczym się nie martw, ej! Miłość przyjdzie sama. ;)
Więc niczym się nie martw, ej! Miłość przyjdzie sama. ;)
-22
-25
O, 15 lat, czyli wiek gdy ja "dorwałam" swojego. Ale nigdy nie uważałam, że nie mieć nikogo, w jakimkolwiek wieku, jest wstydem. Każdy ma swoje życie i dla każdego wygląda ono inaczej. Niektóre mają pierwszego chłopaka w wieku 12 lat inne 20 i co za problem? Te drugie wręcz zwykle wychodzą na tym lepiej.
Żeby mieć chłopaka, z którym będziesz i do tego będziesz szczęśliwa, a nie dla szpanu rób... absolutnie nic. Nie ma sensu się zmieniać, bo wtedy "ten ktoś lubi nieprawdę o tobie", a nie ma sensu być z chłopakiem, który jest z tobą dla wyglądu, a nie przez to, że oczarowałaś go osobowością. Podobnie jak faceci lecący na prawie rozebrane dziewczyny nieczęsto są wiele warci.
Nie warto też chodzić "na łowy" tudzież "na podryw". To loteria czy poznany chłopak będzie ciekawy czy będzie szują, od której się już nie uwolnisz. I czy w ogóle kogokolwiek poznasz. Najlepiej rozejrzeć się wokół siebie, bo tam zawsze jest pełno ciekawych chłopaków, których nigdy nie zauważałaś.
I na koniec jeszcze jedna dobra rada: nic na szybko czy na siłę. Pamiętaj, że kropla drąży skałę, ale zajmuje jej to dużo czasi. Uczucie utrzymujące związek nie rodzi się w przeciągu tygodnia czy nawet miesiąca i potrzeba wiele czasu żebyś mogła naprawdę ocenić czy warto się z kimś wiązać, a dobre ocenienie tego jest naprawdę przydatne.
Żeby mieć chłopaka, z którym będziesz i do tego będziesz szczęśliwa, a nie dla szpanu rób... absolutnie nic. Nie ma sensu się zmieniać, bo wtedy "ten ktoś lubi nieprawdę o tobie", a nie ma sensu być z chłopakiem, który jest z tobą dla wyglądu, a nie przez to, że oczarowałaś go osobowością. Podobnie jak faceci lecący na prawie rozebrane dziewczyny nieczęsto są wiele warci.
Nie warto też chodzić "na łowy" tudzież "na podryw". To loteria czy poznany chłopak będzie ciekawy czy będzie szują, od której się już nie uwolnisz. I czy w ogóle kogokolwiek poznasz. Najlepiej rozejrzeć się wokół siebie, bo tam zawsze jest pełno ciekawych chłopaków, których nigdy nie zauważałaś.
I na koniec jeszcze jedna dobra rada: nic na szybko czy na siłę. Pamiętaj, że kropla drąży skałę, ale zajmuje jej to dużo czasi. Uczucie utrzymujące związek nie rodzi się w przeciągu tygodnia czy nawet miesiąca i potrzeba wiele czasu żebyś mogła naprawdę ocenić czy warto się z kimś wiązać, a dobre ocenienie tego jest naprawdę przydatne.
-25