Mam 18 lat, a swoją najlepszą przyjaciółkę...
Y
YrBoss646 pkt
670 wyświetleń
znam od 5 lat. Jest to dziewczyna, z którą gadając o niczym, lub co gorsza nie odzywając się wcale nabijam nawet do dwóch godzin rozmów przez telefon (jednorazowo). Znamy się doskonale, prawie wszystko o sobie wiemy. Problem w tym, że już od dłuższego czasu (mniej więcej 3 lata) ta przyjaciółka zaczęła mi się podobać i najwyraźniej się zakochałem. Nie wiem, czy ryzykować, czy też ciągnąć to wszystko tak, jak jest i nie narażać przyjaźni na gwałtowny koniec. Co sądzicie?