Mam 19 lat właśnie nie dawno skończyłem...
L
lampart05101519 pkt
538 wyświetleń
szkołę średnią i jestem świeżo po maturach. Przez 4 lata podkochiwałem się w pewnej dziewczynie która chodziła do równoległej klasy tylko że na inny kierunek. Nigdy nie miałem odwagi do niej podejść, dlatego pewnie ona mnie tylko kojarzy z widzenia. Zabraklo rzecz jasna odwagi, ale i też bałem się że zostanę zignorowany, wyśmiany. Nigdy nie miałem dziewczyny bo nie należe do tych najprzystojniejszych kilka razy gdy podchodziłem przez te kilka lat jakiejkolwiek dziewczyny to ona/ one mnie zbywały. Ale również obserwując tą dziewczynę przez te 4 lata zauważyłem że wgl nie miała chłopaka. I cały czas jest sama. Może jest za bardzo wymagająca ? Jeszcze w ostatnim czasie miałem takie sny w których przez przypadek poznajamy się rozmawiamy jest fajnie i ona zawsze mówi do swojej najlepszej przyjaciółce że zawsze marzyła o taki facecie, i tak było na każdym z tych trzech snów. Nie wiem może to głupie i nie ma nic wspólnego z moją sytuacją. Dlatego nie wiem co mam już zrobić czy zaczepić ją na fb albo napisać ? Gdybym to zrobił no nawet jakie jej napiszę powód tego że napisalem ? moja pewność siebie jest bardzo niska. Może ktoś mi da jakąs radę albo pomoże, doradzi, podbuduje mnie co mam zrobić dalej ?