Mam 20 lat i nigdy nie miałam chłopaka.... Czy...
K
kinia9907.3k pkt
3.7k wyświetlenia
to jest jakieś dziwne?Juz zaczynam tracic nadzieje ,że w ogóle kiedys go bede miała.Z jednej strony nie jest mi on jakoś bardzo potrzebny ,ale z drugiej troche mi brakuje tego przytulenia,wyjscia gdzieś razem,wspierania sie w trudnych chwilach itd.Spotkałam sie z kilkoma ,ale to nie bylo to i nic nie wyszło z tego,a w necie to też pisałam troche z jakimś ,ale w końcu on przestał sie odzywac ;/ Co radzicie ?Ja sama nic nie zaczne pierwsza,nie zagadam do żadnego bo jestem nieśmiała ...czy jak nie bede o tym tak myslec i nic nie bede robic to w końcu sie znajdzie ten odpowiedni ??