Ja mam 24 lata i na dzieci daje sobie jeszcze 8-10 lat, podobnie z malzenstwem. Nie czuje zadnego przymusu. Chce dalej sie rozwijac, szlifowac kariere. Dopiero gdy to osiagne, zajme sie w pelni swoim zyciem osobistym. Jak dla mnie, to jest najrozsadniejsze podejscie. Do 40-stki mozna tyrac po kilkanascie godzin dziennie i wspinac sie po drabinie sukcesu. Potem nie ma sie juz ani ochoty, ani sil. Tak mi mowia ci, ktorzy sporo w zyciu osiagneli. Nasladuje ich i zamierzam postąpic podobnie. Pozdro!
13
S
sarmanta
7 lat temu
Najlepsza
17
taką masz naturę psychiki, nie musisz postępować tak jak koleżanki, każdy decyduje jak chce w danym momencie życia. jeżeli rodzina czy koleżanki wywierają naciski z tego powodu to po prostu powiedz, że przyjdzie na to czas. wiek w którym jesteś jest idealnym wiekiem na stworzenie rodzin, można to przeciągnąć o dobre 10 lat. przyjdzie odpowiedni czas to może podejmiesz odpowiednią decyzję. co do seksu i ciąży to dobrze mieć świadomość kiedy jesteś płodna. w dzisiejszych czasach jest wiele metod zapobiegania nieplanowanej ciąży więc nie ma co się bać seksu. poczytaj, wybierz metodę i korzystaj z życia.
17
K
krzysiuzaw
7 lat temu
12
Cześć. Każdy ma inny sposób na swoje życie i nikt Ci nie powinien mówić że jego życie jest lepsze tylko dlatego że ma męża i dziecko. Nic nie rób na siłę lub na przekór swoim przekonaniom. Lepiej trochę poczekać i spotkać " swoją drugą połówką" niż śpieszyć się. Co do ciąży to może idź do ginekologa po jakieś środki i przestaniesz się bać sexu.
12
J
jj1976
7 lat temu
12
Cześć ! Jesteś jeszcze młoda i uwierz mi nie ma się do czego spieszyć. Na właściwy związek przyjdzie czas. Teraz czasy się zmieniły i nie każdy chce się szybko wiązać i mieć od razu dzieci. Można zając się własną karierą, nauką lub korzystać z życia. Właśnie teraz jest na to odpowiedni czas. Nie masz co bać się niechcianej ciąży jest przecież tyle sposobów zabezpieczenia przed nią. Jeżeli masz wątpliwości idź do lekarza ginekologa a on Ci wszystko wytłumaczy. Uważam, że z tego powodu nie można rezygnować z seksu. Serdecznie pozdrawiam.
12
A
arturgrzyb1
7 lat temu
10
Myślę, że do zamążpójścia nie ma co się spieszyć. Lepiej być samej niż trafić na jakiegoś "buca". Ten czas kiedyś nadejdzie, że poczujesz chęć do bycia żoną. Może też być tak, że jesteś typem singla i najlepiej się czujesz bez "kuli u nogi" w postaci męża. Przecież możesz mieć jakiegoś mężczyznę ale nie musisz z nim mieszkać czy też wychodzić od razu za mąż.