Mam albo problem albo to zamiłowanie nie wiem...
H
hubertosik199641 pkt
1k wyświetleń
jak to nazwać ... Więc jest taka sprawa że zakochałem się hmm... w sumie sam nie wiem jak to powiedzieć gram w koszykówkę i bardzo kocham ten sport w nim jest coś takiego że jak gram to wszystwo mija złość ból czy zranione serce poprostu to moje lekarstwo ale jest w tym mały problem bo jak nie gram np. 2 dni czy 3 to łapie mnie smutek albo chce mi się płakać na hale nie pójdę po często zajęta a kosza zamontować nie moge bo stary nie pozwala. Prosze powiedzcie mi czy to coś wpadło mi w psychike i niemoge sie z tego uwolnić czy poprostu takie zamiłowanie do tego ślicznego sportu szczerze nie wiem co robić mam chętke na gre cały czas gdy ide spać gdy sie budze nawet gdy jestem w szkole dosłownie cały czas o tym myślę xD pomóżcie ....