Mam bardzo poważny problem z językiem angielskim. Jes...
G
grzesiek2002167 pkt
2.3k wyświetlenia
tem uczniem 1 klasy technikum i niestety, mam jedynkę na półrocze z tego przedmiotu, miałem dużo jedynek z kartkówek i sprawdzianów. Wygląda to tak, że jeżeli mamy się nauczyć słówek i fraz na kartkówkę lub sprawdzian, to te słówka i frazy umiem przetłumaczyć z polskiego na angielski. Tyle, że mój problem polega na tym, że ja mam dużą tendencję do częstego popełniania błędów w pisowni typu literówka, lub zgubię jakaś literkę. Kilku moich kolegów mają ten sam problem i też mają jedynkę z angielskiego na półrocze. Niestety, moja nauczycielka z angielskiego jest surowa i wymagająca. Przeważnie robi kartkówki, na których podaje 10 słówek i trzeba przetłumaczyć na angielski. Na ocenę dopuszczającą trzeba mieć co najmniej 4/10 pkt. Wystarczy, że popełnię choćby malutki błąd w pisownii i już dostaję 0 punktów za jedną frazę. A jeszcze w gimnazjum, takie błędy uchodziły płazem, ważne było, żebym wiedział, co po angielsku oznacza dana fraza. W 3 klasie gimnazjum miałem czwórkę na koniec roku. Jestem wściekły, że przez takie błahe błędy muszę z kolegami zaliczać półrocze mimo znajomości słówek! Spytałem się pani, czy można zaliczyć półrocze odpowiadając z danej partii materiału. Odpowiedziała mi, że nie, bo musi mieć udowodnione na papierze, że potrafię te słówka poprawnie napisać. Jestem załamany całą sytuacją. Z desperacji zacząłem nawet próbować ściągać, niestety zostawałem przyłapany i kończyło się to jedynką bez możliwości poprawy. Mam przeczucie, że ciężko mi będzie poprawić jedynkę z angielskiego. Jak sobie poradzić z tendencją do popełniania błędów w pisownii? Bardzo proszę o pomoc, nie spodziewałem się takich problemów z językiem angielskim w technikum!