Przejdź do treści głównej

Mam chłopaka (miał tylko 1 dziewczyny i się...

P
Patoo53 pkt
597 wyświetleń
jeszcze nie całował) -to jest ważne, bo możecie nie zrozumieć tego co za chwile napisze. No nie znamy się za długo. Spodobał mi się więc napisałam do niego na fb, ale on uznał, że robie sb z niego beke i spławił mnie więc sb go odpuściła. Ale mam przyjaciółkę i ona jest również dobra koleżanka mojego chłopaka. I pewnego dnia on się napił i wziął mój nr od mojej koleżanki i napisał do mnie. Byłam podjarana tym, że napisałam, ale jak się tylko dowiedziałam, że jest napity od razu go spławiłam. Następnego dnia do mnie napisał i mnie przeprosił za wczoraj, ja powiedziałam ok. I myślałam, że to będzie koniec naszego pisanie, bo wiadomo wypadało przeprosić. Ale nie jakoś sam od siebie zaczął do mnie pisać i tak pisaliśmy i tak od sms do sms wyszło, że się spotkaliśmy i jakoś pewnego dnia zaczął mi się zwierzać (minęły zaledwie miesiąc, a on zdążył mi zaufać). I wtedy mówiłam o tym, że miał 1 dziewczynę i się nie całował i jakoś tak wyszło, że go pocałowałam i powiedziałam, ze nie zrobiłam tego dla tego, żeby miał to za sobą, a on, że wie, a ja to co ?? i wtedy się mnie zapytał. Minęły 3 tygodnie i 3 dni i od tego pocałunku na razie było wszystko dobrze odprowadzał mnie do domu ja przychodziłam do niego na sale i wtedy też szedł mnie odprowadzić, potrafiliśmy być ze samą 3 bite godzimy razem, dosłownie nic nie robiąc, to było cudowne i nie nudziło nam się kiedy mówiłam, że muszę już wracać on nie puszczał mnie i mówił, że jeszcze chwilę ;p.
A chodzi mi o to, ze jakoś wczoraj pisaliśmy i on mi napisał żebyśmy dali sobie czas a ja dlaczego a on bo to za szybko wszystko się stało. I w sumie zgadzam się z nim bo znaliśmy się jakieś miesiąc i potem chodziliśmy. W końcu zgodziłam się na to żeby dać sobie ten czas, ale spytałam się go jak by miało to wyglądać jakoś nie czekałam długo na odpowiedz napisał : 'No , że tak , że bez trzymania się za rękę, całowania, bo jak dla mnie to te pocałunki były takie nijakie.' No normalnie jak to przeczytałam to, aż nie mogłam zamknąć oczu ze zdziwiena. Nie mogłam ogarnąć tego dlaczego tak napisał. On się jeszcze nie całował, i jak może tak pisać, że one były nijakie. Może uważacie, że mnie wkręcał tym, że się nie całował, ale to była prawda potwierdził to jego przyjaciel i jego była, ze się z nim nie całowała. Znam się dobrze z jego było byłyśmy kiedyś dobrymi koleżankami i mówiła mi dużo o nim. Ale on się przeprowadziła i juz nie utrzymujemy kontaktu. I teraz nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Bo ja na pewno źle nie całuje po prostu to wiem już nie raz się to robiło.

I jak myślicie powinnam z nim być dalej, bo już nie wiem co myśleć. ??

0 odpowiedzi

Brak odpowiedzi

Bądź pierwszą osobą, która odpowie na to pytanie!