Mam chłopaka, ale nie wiem co do niego czuję....
H
Hiroshi10 pkt
910 wyświetleń
Jestem z nim już ponad miesiąc. Lubię spędzać z nim czas, całujemy się, przytulamy. Kiedy z nim jestem czuję, że nie mogła bym być z nikim innym i jest dla mnie ważny, ale jak jestem sama w domu i więcej o tym myślę to nie jestem już tego taka pewna. Poza tym praktycznie zawsze mam tak, że po tym jak się z nim spotkam to jakbym nie miała ochoty go widzieć przez jakiś czas...Jednak kiedy z nim piszę, to odruchowo pełno serduszek w wiadomościach i tak jakby był najważniejszy na świecie, piszemy rzeczy typu "kocham cię" i "na zawsze razem", kiedyś pisałam mu, że nie mogę sobie wyobrazic powodu dla którego mogłabym go zostawić. Za razem jestem z nim szczęśliwa, chcę się z nim całować, przytulać, oraz że chciała bym tylko przyjaźni, bez zobowiązań... Chciałą bym być bardzo blisko niego, ale jakoś "bycie w związku" mnie w jakiś sposób przeraża, przeszkadza. Strasznie dziwne uczucie.
Co o tym sądzicie?
Co o tym sądzicie?