Przejdź do treści głównej

mam chłopaka od kilku miesiecy. na poczatku bylo...

N
NikIzAfryki699 pkt
840 wyświetleń
wspaniale, widywalismy sie prawie codziennie i on mnie podobno naprawde kochal , tak mowili inni tez. a teraz kiedy minelo kilka miesiecy, widujemy sie raz albo dwa razy na 3, 4 tygodnie, mimo ze mieszkamy niedaleko i chodzimy do szkoly w tej samej miejscowosci. z pisaniem bywa roznie raz piszemy codziennie, jest spoko, innym razem sa ciche dni . bardzo za nim teksnie, pisze mu co czuje , on tez pisze ze teskni , mimo tego nie stara sie wogole zebysmy sie spotkali, ale pisze ze kocha. nie wiem co robic, kocham go, ale z jego zachowania wogole nie wynika to ze mu na mnie zalezy. jak mam zalatwic ta sprawe, skonczyc to wszystko, czy dalej sie starac zeby bylo lepiej, zawsze gdy sie widywalismy to w grupce, a sami uu bylo to w wakacje, a tak nigdy sami sie nie spotykamy, chociaz mu o wspomnialam ze bym chciala. pomozcie prooosze.

11 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Nie wiem jaki jest Twój chłopak, gdybym znała jego charakter, łatwiej by mi było to ocenić. Ale po tym co napisałaś i to co opowiadałaś w odpowiedziach , ja jednoznacznie stwierdzam że po prostu mu się 'nieco' znudziłaś. Bo tak psychologicznie na to patrząc, to.. no niestety zachowanie typowe dla chłopaków poniżej 18 lat. Nie wiem ile Twój chłopak ma, ale niestety chłopcy w tym wieku tacy są, że są dziewczyną przeważnie dla szpanu, żeby zaimponować swoim kolegom, a potem przeważnie zrywają, bo dziewczyna im się nudzi. W tym wieku chłopaków gotowych na poważny związek jest naprawde mało, a znaleźć takiego to skarb .. Skoro mieszkacie niedaleko a do szkoły chodzicie w tej samej miejscowości, to może idź do niego po prostu w odwiedziny, albo napisz: ' Cześć X, moge do Ciebie dzisiaj wpaść o 16.00? ;> ' Bo jeśli Ty mu proponujesz, a on odmawia, pokaż mu kto tu rządzi i kategorycznie mu daj do zrozumienia że chcesz sie spotkać. Bo ja widze że on sie wymiguje, albo jak już tu koleżanki niżej mówiły, chce jakoś zmusić Cie do współżycia, być moze tym że udaje obrażonego i unika kontaktu, lub zależy mu tylko na jednym i jest niezadowolony z Twojej odmowy, wiec unika kontaktu i spotkać z Toba. Mimo wszystko musi się liczyc z twoim zdaniem i jeśli Ty mówisz NIE, on ma się temu podporządkować. Pod żadnym pozorem nie gódź się na to wbrew swojej woli, tylko po to aby jego zadowolić, bo to wtedy będzie naprawde złe postąpienie z Twojej strony. I pogadaj z nim na poważnie, chociażby przez telefon, o co mu chodzi i dlaczego zaczyna Cie ignorowac i w ogóle nie zalezy mu na spotkaniach i na zaangażowaniu w wasz związek.
Pozdrawiam.
3
N

Nieogarnięta

14 lat temu

A nie zaczęło się tak psuć między wami po tym jak odmówiłaś mu współżycia ? Może tylko o to mu chodziło a raczej chodzi.. Bo jak tak to czytam to faktycznie przestaje mu zależeć po tym pytaniu, że "gdzie mamy chodzić i co robić". Zakochani nawet cieszą się spacerem setny raz w tym samym miejscu bo po prostu chcą być blisko siebie i pobyć ze sobą. Sama nie wiem co Ci doradzić bo nie wiem co czujesz. Ogólnie to on nie powinien Cię namawiać do tego współżycia skoro raz a wyraźnie powiedziałaś, że nie. Ja bym chyba zaniechała taki związek i poczekała na jakąś zmianę i zaangażowanie z jego strony.
9
Z

Zyzelka

14 lat temu

no wlasnie to jest najgorze: nie wiem na czym stoje, juz nie mam sily walczyc, myslalam ze bedzie inaczej :( i dziekuje za odpowiedzi ;)
6
N

NikIzAfryki

14 lat temu

po co mowi ze kocha , teskni jak tego nie okazuje;( a wiem ze inne dziewczyny mu sie podobaja i ma z nimi kontakt od dawnaaa dawnaa i moze teraz chce sie przerzucic na nie? nie wiem juz nie moge , ciagle placze;(
5
N

NikIzAfryki

14 lat temu

Uważam, że albo mu powiesz otwarcie że chcesz się spotkać np" jutro o godz 15 " albo nigdy się nie spotkacie sam na sam i wasz związek będzie bez sensu. Sama kiedyś miałam coś takiego, wiem że albo zrobicie coś aby to przetrwało ale prędzej czy później ognień sie wypali i przestaniecie ze sb pisać a potem to już wiadomo. Chłopak może pisać ze też tęskni dla świętego spokoju, więc radziłabym sie upewnić. Jak mu zależy to sam będzie chciał się spotkać. Powodzenia :)
2
Z

zaapatrzona15

14 lat temu

No hmm...z tego wynika tylko tyle, ze powoli przestaje mu na tobie zalezec.
2
K

ktostamjest

14 lat temu

" dodam, ze on napisal mi ze mozemy sie spotykac nawet codziennie, ale ze gdzie mamy chodzic i co robic? wiem, dziecinne to jest co on pisze, bo gdyby mu zalezalo na mnie i by mnie kochal to chyba by sie nie zastanawial co bedziemy robic i gdzie pojdziemy tylko by chcial mnie zobaczyc i wgl. a jeszcze jedno, wiem ze zalezy mu wspolzyciu, ja caly czas odmawiam, on nalega i mi sie wydaje chyba ze jemu tylko na tym zalezy, ale slyszalam od znajomych jego ze jeszcze do zadnej dziewczyny sie tak nie zachowywal jak do mnie, ze mnie kocha, nie wiem co o tym myslec:( "
Myśle ze może też robić to specjalnie, abyś w końcu napisała że zgadzam sie abyście to zrobili. W każdym razie jeśli chłopak zbyt nachalnie nalega to nei jest Cb wart.
0
Z

zaapatrzona15

14 lat temu

No to jak sama wiesz, że nie walczy o dziewczynę to co to za miłość ? Przecież Ty przy nim się wykończysz prędzej czy później psychicznie bo nie wiesz na czym stoisz i co robić dalej skoro z jego strony brak jakiś kroków. Pewnie będzie trudne to z Twojej strony, żeby nie pisać i się nie spotykać ale po tym sama się przekonasz czy mu zależy czy nie bo jak nie to szkoda Ciebie. A jak odejdzie do innej zaraz to zobaczysz ile tym zerwaniem zyskałaś czasu bo tak to by się przy nim tylko marnował. Poza tym zerwanie nie jest sytuacja taką, że nie można do siebie wrócić, bo jak będziecie oboje chcieć to znów się zwiążecie. Jak przestaniesz się tak z nim zażyle kontaktować to może sam zatęskni i coś zrozumie a jak nie to najwidoczniej tak miało być i nie ulegaj jego fanaberiom.
-2
Z

Zyzelka

14 lat temu

no wlasnie mi sie tez troche wydaje ze az za bardzo zalezy mu wspolzyciu, ja mu tlumaczylam dlaczego tego nie zrobie, chyba za bradzo nie zrozumial bo dallej cos o tym wspominal, moze w mniejszym stopniu tylko. czasami mysle o tym zeby zerwac, moze wtedy by ruszyl dupe i sie postaral o mnie bardziej, ale ja sie boje ze jak odejde od niego to znajdzie sobie inna, bo on nie jest taki ze bedzie za wszelka cene walczyl o dziewczyne, on ma chyba po prostu wyje*ane. ja go kocham i nie wiem co zrobic, wiem ze moze nie jest dojrzaly ale tak bardzo mi na nim zalezy i nie wiem czy zaryzykowac i odejsc, a moze po prostu nie prosic narazie o spotkanie, nie pisac i zobacze czy wkoncu on bedzie wykazywal inicjatywe, tyle ze juz raz probowalam i za bardzo nie pomoglo..;(
-2
N

NikIzAfryki

14 lat temu

moze udzieli ktos jeszcze jakiejs rady? ;)
-4
N

NikIzAfryki

14 lat temu

dodam, ze on napisal mi ze mozemy sie spotykac nawet codziennie, ale ze gdzie mamy chodzic i co robic? wiem, dziecinne to jest co on pisze, bo gdyby mu zalezalo na mnie i by mnie kochal to chyba by sie nie zastanawial co bedziemy robic i gdzie pojdziemy tylko by chcial mnie zobaczyc i wgl. a jeszcze jedno, wiem ze zalezy mu wspolzyciu, ja caly czas odmawiam, on nalega i mi sie wydaje chyba ze jemu tylko na tym zalezy, ale slyszalam od znajomych jego ze jeszcze do zadnej dziewczyny sie tak nie zachowywal jak do mnie, ze mnie kocha, nie wiem co o tym myslec:(
-6
N

NikIzAfryki

14 lat temu