Mam chłopaka....i .... on che a ja nie
W
Wiktoria0 pkt
623 wyświetlenia
Spotykam sie z moim chłopakiem już pare miesięcy ostatnio zaprosił mnie do domu i nie było w nim nikogo poza nami. Siedzimy oglądamy filmy gadamy i nagle zaczął mnie całować po szyi, zapytałam sie co robi to wyglądało tak:
- Co robisz ?!
- Może to zrobimy nie ma nikogo w domu...
- Nie
- Dlaczego, czego sie boisz ?
- Nie boje sie tylko nie jestem gotowa ( odepchnełam go wtedy)
- Boisz się że cie będzie bolało ? :D
Wtedy powiedziałam że jest okropny i poszłam do domu. Kilka dni później przeprosił mnie i powiedział że zrobimy to kiedy będę chciała. Ale to nie trwało długo.Kiedy znowu u niego siedziałam zaczął mnie całować na początku myślałam że tylko tak che mnie pocałować ale zaczął mnie rozbierać powiedziałam wtedy że nie che on nachalnie zaczął mnie całować wtedy uderzłam go w twarz i uciekłam. ( To było wczoraj a dzisiaj do mnie ciągle dzwoni.) Nigdy się tak nie zachowywał i ja go kocham ale sie boje nie wiem co zrobić ;( Bo chce to zrobić jak będę gotowa i z miłości a nie z przymusu ...
- Co robisz ?!
- Może to zrobimy nie ma nikogo w domu...
- Nie
- Dlaczego, czego sie boisz ?
- Nie boje sie tylko nie jestem gotowa ( odepchnełam go wtedy)
- Boisz się że cie będzie bolało ? :D
Wtedy powiedziałam że jest okropny i poszłam do domu. Kilka dni później przeprosił mnie i powiedział że zrobimy to kiedy będę chciała. Ale to nie trwało długo.Kiedy znowu u niego siedziałam zaczął mnie całować na początku myślałam że tylko tak che mnie pocałować ale zaczął mnie rozbierać powiedziałam wtedy że nie che on nachalnie zaczął mnie całować wtedy uderzłam go w twarz i uciekłam. ( To było wczoraj a dzisiaj do mnie ciągle dzwoni.) Nigdy się tak nie zachowywał i ja go kocham ale sie boje nie wiem co zrobić ;( Bo chce to zrobić jak będę gotowa i z miłości a nie z przymusu ...